- Minister K. Szumilas wyczerpała swoje kompetencje do kierowania resortem edukacji. W całej tej dyskusji strona rządowa nigdy nie powiedziała, że chce reformować system edukacji, a mówiła jedynie o obniżeniu wieku obowiązku szkolnego. To najbardziej prymitywne i najprostsze działanie - uważa poseł Tadeusz Woźniak.

Co więcej, zdaniem Marzeny Wróbel, naród jest systematycznie lekceważony przez ekipę rządzącą.

- Ci, którzy uważają, że 6-letnie dzieci są w pełni przygotowane, żeby chodzić do szkoły pokazują, że zupełnie nie znają się na psychologii rozwoju. Małe dziecko jest w stanie skupić uwagę maksymalnie przez 20 minut, a nie pełne 45 minut - przekonuje posłanka.  I dodaje, że gdyby szkoły był przygotowane już teraz na przyjęcie dzieci, to nie zebrano by miliona podpisów. 

Arkadiusz Mularczyk, szef Solidarnej Polski zapowiedział w tej sytuacji, że skieruje jeszcze dziś pismo do wszystkich klubów parlamentarnych z wnioskiem podpisanie wotum nieufności wobec minister edukacji narodowej, Krystyny Szumilas.