Donald Tusk zapewniał na konferencji prasowej, że jego córka nie korzysta z ochrony BOR ani z żadnego z pojazdów pozostających w jego flocie. Czasem jest jedynie . Jak przyznał, nie jest to jej wyborem ani życzeniem.
Wiąże się to z setkami pogróżek, jakie Katarzyna Tusk otrzymuje każdego miesiąca. Szef rządu odczytał trzy spośród nich. Wszystkie - jak mówił - gromadzi jego żona. To ona zbiera materiały, w których zawarte są pogróżki, a które potem zgłaszane są na policję i do Biura Ochrony Rządu.
Jako przykład odczytał groźby, jakie jego córka otrzymała w ciągu ostatnich kilku dni. - - dodał, wyszukując je w telefonie.
Jedna z gróźb brzmiała:
Druga:
Trzecia:
Wbrew pozorom trzeba odwagi żeby cytować takie wiadomości jak @premiertusk To jest emocja niespotykana w żadnym innym momencie życia. Serio
— Jarosław Kuźniar (@jarekkuzniar) April 15, 2014
Premier dodał, że to tylko kilka przykładów spośród kilkuset gróźb, które Katarzyna Tusk otrzymała w ciągu ostatnich miesięcy. On sam, jak przyznał, dostaje ich jeszcze więcej. Adresatami pogróżek są również: żona premiera Małgorzata Tusk oraz jego syn Michał. - - przyznał.
Dodał, że część z tego rodzaju materiałów uznawanych jest przez policję czy BOR za .