Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w weekend 24-25 kwietnia
zwyciężyłoby w nich Prawo i Sprawiedliwość z poparciem 30 proc. Na PO
zagłosowałoby 25 proc. ankietowanych, wynika z sondażu IBRiS Homo Homini
przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej".
W porównaniu do poprzedniego miesiąca oznacza to spadek notowań zarówno PiS, jak i PO - w obu przypadkach o jeden punkt procentowy.
- ocenia w "Rzeczpospolitej" politolog dr hab. Kazimierz Kik.
Kolejne miejsce zajmują Sojusz Lewicy Demokratycznej z 13-proc. poparciem (nie zmieniło się), Polskie Stronnictwo Ludowe - 5 proc. ankietowanych (także bez zmian) i Nowa Prawica Janusza Korwina-Mikkego - także 5 proc. (wzrost o 2 pkt. proc.)
Poza Sejmem znalazłyby się z kolei Twój Ruch i Solidarna Polska, które mogłyby liczyć na 3 proc. poparcia każda. W przypadku partii Janusza Palikota poparcie się nie zmieniło, a Solidarnej Polski poszło w górę o 2 pkt. proc.
Sondaż został przeprowadzony między 24 a 25 kwietnia na próbie ponad 1,1 tys. osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane
Zobacz
|