Od środy trwają poszukiwania bezzałogowego samolotu, który zaginął w trakcie ćwiczeń w Skulsku pod Koninem. Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak zapewnia, że prowadzone są działania mające na celu odnalezienie drona.
- - powiedział Tomasz Siemoniak w rozmowie z IAR.
Na pytanie, kto dokładnie szuka drona, szef MON odpowiedział, że wszyscy. Na Twitterze wyjaśnił, że odpowiedź była nawiązaniem do hasła jednej ze stacji telewizyjnych "Cała Polska szuka drona".
.@DziennikPL Nawiązałem odpowiadając na pytanie do przewrotnego hasła jednej ze stacji TV:"Cała Polska szuka drona".Ale potwierdzam,szukamy.
— Tomasz Siemoniak (@TomaszSiemoniak) May 9, 2014
A co, jeśli ktoś znajdzie drona? W takim wypadku minister Siemoniak prosi, aby oddać go do najbliższego komisariatu.
Dron FlyEye jest wart 100 tysięcy złotych. Polska armia jest w posiadaniu kilkunastu takich bezzałogowych statków powietrznych.