– pytała Monika Olejnik. – odpowiedział były prezydent w Radiu Zet.
Kwaśniewski powiedział, że Złoczewski po zwolnieniu ze stanowiska ministra ekologii trafił do „przechowalni” dla polityków. mówił był prezydent. Kiedy Monika Olejnik powiedziała, że do takiej przechowalni nie trafiali przypadkowi ludzie, Kwaśniewski odpowiedział, że w rządzie Mykoły Azarowa był również Petr Poroszenko, który ma duże szanse na wygraną w wyborach prezydenckich. – ” – zastrzegł prezydent.
Kwaśniewski podkreślił, że zna Złoczewskiego i wie, że jego poglądy są „dalekie od poglądów Janykowycza”, a jego praca dla spółki gazowej rozpoczęła się po zakończeniu misji Parlamentu Europejskiego, którą realizował wspólnie z Patem Coxem. –– stwierdził Kwaśniewski.
- Mam nadzieję, że ludzie rozumieją moją argumentację i nie mają pretensji o to, że jako człowiek w sile wieku staram się zarobić pieniądze, które pozwolą mi dożyć starości. Zamiast pochwalić mnie za zaradność, słyszę tego rodzaju nieusprawiedliwione ataki – stwierdził Kwaśniewski.