To oznacza tym samym, że polityków nagrywano w różnych miejscach, co - także na Twitterze - potwierdził dziennikarz "Wprost" Michał Majewski.
Kilka minut przed oświadczeniem szefa MSZ ujawnił, że rozmowa została nagrana w Pałacyku Sobańskich przy Alejach Ujazdowskich w Warszawie. Teraz mieści się tam m.in. Klub Polskiej Rady Biznesu.
Bardzo istotny nowy fakt. Rozmowa Sikorski-Rostowski została nagrana nie u Sowy, lecz w Amber Room Pałacyku Sobańskich.
— Michał Majewski (@MajewskiMichal) czerwiec 22, 2014
W niedzielę opublikowano fragmenty kolejnych taśm "Wprost", na których słychać rozmowę Radosława Sikorskiego z Jackiem Rostowskim, byłym ministrem finansów.
- mówi na nagraniu szef MSZ. - - dodaje. CZYTAJ WIĘCEJ >>>
Kiedy rozmowa została nagrana, nie ujawniono.
Sikorski wieczorem wyjaśnił także jeden z terminów użytych w rozmowie.
napisał szef MSZ na swoim profilu na Twitterze i pod tym zdaniem zamieścił link do Wikipedii.
Tam można przeczytać, że wspomniany "négritude" to
A także:
napisał Sikorski na swoim profilu na Twitterze i pod tym zdaniem zamieścił link do Wikipedii. Tam możemy przeczytać, że wspomniany "Négritude" toCzytaj więcej na http://www.rmf24.pl/raport-podsluchy-tasmy-wprost/fakty/news-sikorski-tlumaczy-sie-z-murzynskosci-to-ruch-polityczny-i-li,nId,1446722#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
CZYTAJ WIĘCEJ: Wydawca "Wprost" ujawnia, kto jest źródłem podsłuchów