Aleksander Kwaśniewski, który śpiewał hymn Związku Radzieckiego na Ukrainie, stał się hitem sieci. Niektórzy złośliwi komentatorzy podejrzewali nawet nawrót problemów z golenią czy "choroby filipińskiej". Oto, jak tłumaczy się były prezydent.
Aleksander Kwaśniewski w dość kiepskim stylu wykonał hymn ZSRR podczas konferencji na Ukrainie. Filmik stał się prawdziwym hitem Internetu. Część komentatorów podejrzewała, że były prezydent nie był do końca sobą, gdy śpiewał. Teraz polityk tłumaczy się z wystąpienia. Twierdzi, że media wycięły większą część wystąpienia i pokazały sprawę w złym kontekście.
- czytamy w komunikacie na stronie biura Kwaśniewskiego.
ZOBACZ TAKŻE: Kwaśniewski śpiewa hymn Rosji i ZSRR. Zobacz WIDEO>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane