Nowa Prawica dogadała się z francuskimi nacjonalistami z Frontu Narodowego, jak też z Czechami i Austriakami. Razem tworzyć będą nową europejską partię. To oznacza, że dostaną więcej pieniędzy z Brukseli.
- mówi "Rzeczpospolitej" Janusz Korwin-Mikke. Założenie partii europejskiej wcale nie jest bowiem takie proste - musi w niej być co najmniej siedem partii, które mają swoich przedstawicieli we władzach regionalnych. Do tego, by dostać pieniądze z Brukseli dostają tylko te partie, których członkowie są w europarlamencie. Dlatego też, obok Frontu Narodowego i Nowej Prawicy, w partii znajdą się też Czesi czy Austriacy
Janusz Korwin-Mikke i Marine Le Pen już wcześniej próbowali stworzyć frakcję w europarlamencie. Francuzi zdecydowali jednak, że sojusz z tak kontrowersyjnym politykiem, jak lider Nowej Prawicy może zaszkodzić im na krajowej scenie politycznej.
ZOBACZ TAKŻE: Korwin-Mikke ukarany. "Niszczy godność europarlamentu">>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zobacz
|