Andrzej Milczanowski, były minister spraw wewnętrznych złożył rezygnację
z zasiadania w radzie Fundacji "Instytut Lecha Wałęsy", dowiedział się "Wprost".
To efekt przeprosin, które były prezydent wygłosił kilka tygodni temu.
- mówił wtedy Lech Wałęsa.
Andrzej Milczanowski zastrzega, że jego "stanowisko jest odmienne od stanowiska pana prezydenta Wałęsy i po prostu wie swoje", podaje wprost.pl.
Śledztwo w sprawie rzekomej agenturalnej działalności Oleksego umorzono - uznano, że nie wiadomo, kim był szpieg ukrywający się pod pseudonimem "Olin".
CZYTAJ TEŻ: Wałęsa: Józef Oleksy nie był agentem i przepraszam go >>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wprost
Powiązane
Zobacz
|