Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa: Z męskich spraw zostało mi już tylko golenie

9 lutego 2015, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa/PAP
Lech Wałęsa przekonuje, że jego czas się kończy. Jak zaznacza w rozmowie z "Newsweekiem" ma już 72 lata, a widmo końca nawiedza go coraz częściej.

Śmierci się nie boi, jest nawet ciekawy tego, co znajduje się po drugiej stronie. Czuje jednak - jak deklaruje - coraz większą potrzebę uporządkowania swojego życia i przekazania prawdy o tym, co za tego życia się wydarzyło.

- mówi Lech Wałęsa w rozmowie z "Newsweekiem". Dopytywany przy tym, czy nie czuje się osoba przegrana, zaprzecza.

- dodaje.

Jego największą przegraną jest z kolei nieprzekazanie dzieciom wartości i wiedzy o własnym życiu.

Ale Lech Wałęsa narzeka także na rodzinę, po tym jak żona opublikowała książkę o ich życiu prywatnym. - - przekonuje.

Wałęsa deklaruje także, że boi się tylko Pana Boga i "swojej żony, trochę".

- kwituje. 

CZYTAJ TEŻ: Wałęsa chce wyjaśnień od Sikorskiego: Tam gdzie pada pytanie, musi być odpowiedź >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newsweek
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj