Premier Ewa Kopacz na konferencji prasowej po spotkaniu z Viktorem Orbanem podkreślała, że jedność Unii Europejskiej i potępienie polityki agresji . Odwołała się do wspólnej, polsko-węgierskiej historii. Zaznaczyła, że Polska i Węgry .
Zdaniem Jacka Rostowskiego z PO Viktor Orban został przywołany przez premier Kopacz do porządku. W jego ocenie premier Węgier usłyszał bardzo stanowcze słowa. Premier Viktor Orban mówił, że porozumienie w sprawie Ukrainy, zawarte w Mińsku to . Zapewnił, że jego kraj popiera wszystkie jego punkty, a Polska w kwestiach dotyczących mińskiego porozumienia .
Jacek Rostowski odniósł się do tych stwierdzeń. Jeśli takie zapewnienia padły w rozmowach w cztery oczy, to będziemy usatysfakcjonowani - podkreślił. Przypomniał, że Polska broniła Orbana gdy był na celowniku olbrzymiej większości państw europejskich i instytucji europejskich. - powiedział.
To dobrze, że premier Ewa Kopacz spotkała się z Viktorem Orbanem - uważa
Urszula Pasławska. Wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego
zachowaniu szefowej rządu przeciwstawia postawę Jarosława Kaczyńskiego,
który odmówił spotkania z premierem Węgier. - powiedziała
Pasławska. Dodała, że dobrze się stało, iż to spotkanie miało miejsce,
bo polityka zagraniczna to nie polityka obrażania się, tylko
pogłębionego dialogu, który Europie jest dziś bardzo potrzebny.
W ocenie PiS w wystąpieniach premierów Polski i Węgier w Warszawie za dużo było historii, a za mało konkretów. Poseł Krzysztof Szczerski powiedział, że premier Kopacz powinna "przetestować" poglądy premiera Węgier i powiedzieć, że jest polski plan odnowienia Grupy Wyszehradzkiej i plan nowej jedności środkowej Europy. - powiedział Szczerski.
Odnosząc się do wystąpienia Viktora Orbana, poseł PiS powiedział, że zaprezentował nam własny, znany już przekaz. Wyjaśnił, że premier Węgier oddziela swoje interesy gospodarcze z Rosją od jednolitej polityki unijnej. - ocenił polityk PiS.
Poseł SLD Dariusz Joński zastanawia się, co konkretnie ustalono, bo podczas konferencji to nie padło. Jego zdaniem Ewa Kopacz za bardzo odnosiła się do historii. - powiedział.
Viktor Orban przyjechał do Warszawy na zaproszenie Krajowej Izby Gospodarczej. Przedwczoraj w Budapeszcie spotkał się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Podczas kilkugodzinnej wizyty, przywódcy Rosji i Węgier podpisali pięć umów o współpracy i wstępnie porozumieli się w sprawie dalszych dostaw rosyjskiego gazu.
ZOBACZ TAKŻE: Palikot: PiS realizuje moskiewski scenariusz>>>