Ta wypowiedź nowej rzeczniczki PiS będzie się długo za nią ciągnąć. Przynajmniej tak długo, jak wpadka z datą wybuchu Powstania Warszawskiego przypominana jest Dariuszowi Jońskiemu. Elżbieta Witek powiedziała bowiem, że o Katyniu uczyła się z przedwojennych książek.
Nowa rzecznik PiS już stała się sławna w portalach społecznościowych. Jedna z jej wypowiedzi z tekstu o niej w "Gazecie Wyborczej" stała się prawdziwym hitem sieci. Elżbieta Witek wspominała wtedy swoje studia historyczne na Uniwersytecie Wrocławskim. - stwierdziła na łamach gazety.
Internauci od razu zaczęli więc zastanawiać się, jak to możliwe jest, by w przedwojennych podręcznikach znaleźć wzmianki o masakrze polskich jeńców wojennych przez NKWD. Elżbieta Witek dołączyła więc w ten sposób do innych posłów, którzy mieli problemy z datami. Tak, jak Dariusz Joński z SLD, według którego Powstanie Warszawskie wybuchło w 1988, a rok później wprowadzono stan wojenny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane
Zobacz
|