Dziennik Gazeta Prawana logo

"Sueddeutsche Zeitung" krytykuje Dudę. Siemoniak staje w obronie prezydenta

10 sierpnia 2015, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Andrzej Duda oraz minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak podczas uroczystości przejęcia przez prezydenta Andrzeja Dudę zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi
Prezydent Andrzej Duda oraz minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak podczas uroczystości przejęcia przez prezydenta Andrzeja Dudę zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi/PAP Archiwalny
Nowy prezydent Polski czuje się zagrożony przez Rosję i chce, by w Europie Środkowo-Wschodniej stacjonowało więcej oddziałów NATO - pisze "Sueddeutsche Zeitung". Jednak według tej wpływowej niemieckiej gazety, krytyka Andrzeja Dudy jest skierowana nie tylko w stronę Rosji. Na ten artykuł odpowiada minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. "Nie dajmy się rozgrywać niemieckiej gazecie" - komentuje.

Jak pisze autor komentarza Daniel Broessler, prezydent Duda zapowiada, że już podczas przyszłorocznego szczytu Paktu Północnoatlantyckiego w Warszawie przywódcy państw i rządów krajów członkowskich podejmą decyzję o zwiększeniu liczby żołnierzy NATO w Polsce i innych krajach regionu. Oznaczałoby to znaczącą zmianę w stosunku do ustaleń, które zapadły podczas szczytu w Newport w zeszłym roku. Tym samym - zdaniem niemieckiej gazety - ta zapowiedź Andrzeja Dudy jest w istocie skierowana przeciwko sojusznikom.

Komentator "Sueddeutsche Zeitung" uważa, że nowy prezydent Polski, mówiąc o "Newport Plus", w rzeczywistości kwestionuje wypracowany z wielkim trudem kompromis z Newport. Nie podoba mu się żadne z ubiegłorocznych ustaleń, na które kraje NATO zgodziły się kilka miesięcy po zaanektowaniu przez Rosję Krymu i po wybuchu konfliktu na wschodzie Ukrainy. - pisze Daniel Broessler.

Jak podkreśla niemiecki publicysta, prezydent Andrzej Duda, który wkrótce otrzyma zapewne wsparcie od nowego, narodowo-konserwatywnego rządu, obawia się, że kroki podjęte przez NATO mogą okazać się niewystarczające w razie ewentualnego ataku ze strony Rosji. - komentuje w "Sueddeutsche Zeitung".

Krytyczny komentarz nie przeszedł w Polsce bez echa. Publicysta Michał Szułdrzyński zauważył na Twitterze, że baz NATO w Polsce domagali się również prezydent Bronisław Komorowski oraz premierzy Donald Tusk i Ewa Kopacz. Rację przyznał mu minister obrony narodowej, Tomasz Siemoniak, zauważając, że komentarz w "SZ" może mieć związek z planowanym na 2016 rok szczytem Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie.

@MSzuldrzynski No właśnie,nie dajmy rozgrywać się niemieckiej gazecie. To taki wstęp do dyskusji przed #WarsawSummit2016 #NATO @AndrzejDuda

Tomasz Siemoniak (@TomaszSiemoniak) sierpień 10, 2015

- zaapelował szef MON.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj