"Jak nie jestem ministrem, to nie będę opowiadał o tym, co dotyczy przyszłości" - tak Antoni Macierewicz starał się zbywać pytania dziennikarza TVN24 o swe plany jako prawdopodobnego szefa MON. Jednak cała rozmowa, toczona na sejmowych korytarzach, przybrała dość nieoczekiwany obrót.
Dziennikarz dopytywał Antoniego Macierewicza o to, jak przyjmuje komentarze i "całe zamieszanie" wokół jego kandydatury. - - dopytywał ze stoickim spokojem polityk PiS. Po czym zapewnił, że nie słyszał żadnych komentarzy osób zaskoczonych tym, że resort obrony narodowej ma objąć właśnie on, a nie wspominany wcześniej w tym kontekście Jarosław Gowin. Dopytywany o komentarze pojawiające się m.in. z niemieckiej prasie, gdzie pisano np. o twardogłowych politykach w rządzie Beaty Szydło, Macierewicz odparł:
Zobacz całą rozmowę:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane