Dziennik Gazeta Prawana logo

W TVP i Polskim Radiu czekają na rzeź. "Obejdą się z nami brutalnie"

8 grudnia 2015, 06:44
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Budynek przy ul. Woronicza w Warszawie, siedziba TVP
Budynek przy ul. Woronicza w Warszawie, siedziba TVP/PAP Archiwalny
Igor Janke miał dostać propozycję kierowania radiową "Trójką", w kontekście kierowania Polskim Radiem wymienia się Krzysztofa Skowrońskiego i braci Karnowskich. Giełda nazwisk trwa jeśli chodzi o TVP. w Mediach publicznych trwa oczekiwanie na rzeź.

To strata czasu – tak o konkursie na wiceprezesów TVP mówią na Woronicza. W poniedziałek trwały tu obrady rady nadzorczej nad kandydaturami do zarządu. Konkurs na brakujących dwóch członków ogłoszono w listopadzie. Zgłosiło się 12 kandydatów, wśród których najbardziej znany jest Marcin Wolski, dziennikarz, satyryk, a ostatnio współtwórca scenariusza do filmu "Smoleńsk". Do zamknięcia tego wydania "DGP" rada nadzorcza nie rozstrzygnęła, czy kontynuować, czy też unieważnić konkurs.

W świetle zapowiedzi PiS wyłanianie zastępców Janusza Daszczyńskiego nie ma większego sensu, nowi wiceprezesi i tak długo nie porządzą. Wiceminister kultury Krzysztof Czabański w zeszły piątek zapowiedział, że projekt ustawy powołującej nowe media narodowe w miejsce TVP, Polskiego Radia i PAP w tym tygodniu trafi do Sejmu i już w styczniu wejdzie w życie. Projektu jeszcze nie ma w porządku obrad na najbliższe posiedzenia, ale dziś jego założenia Czabański ma przedstawić na konferencji Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

– mówi poseł opozycji, nawiązując do nocnych posiedzeń ws. Trybunału Konstytucyjnego. Początkowo projekt nowej ustawy medialnej planowano na luty, ale prace przyspieszono.

Czabański nie ujawnia, jaki będzie tryb powoływania i odwoływania prezesów TVP i Polskiego Radia ani ile trwać będzie ich kadencja. Wiadomo jednak, że ich pozycja nie będzie zbyt silna. Szefów nowych instytucji powoływać będą członkowie Rady Mediów Narodowych, wybrani spośród autorytetów z dziedziny mediów i kultury przez Sejm, Senat i Prezydenta RP. Na ile? Tego też nie wiadomo. Spekuluje się jednak, że na czele Rady Mediów Narodowych ma stanąć sam Czabański, który odgrywa w PiS rolę medialnego nadzorcy. Rolę oddelegowanego do „wyczyszczenia telewizji” powierzono z kolei Jackowi Kurskiemu. Dawny „bulterier” PiS po latach wrócił do łask prezesa. – – zbywa nas Kurski. Ale to właśnie sam Jarosław Kaczyński miał mu zaproponować stanowisko szefa telewizji. Ku zdziwieniu, a nawet sprzeciwie prominentnych polityków tej partii, bo Kurski nie ma w PiS najlepszej pozycji. Swoich popleczników w partii mieli inni kandydaci, jak m.in. Romuald Orzeł, obecnie prezes powiązanej ze SKOK-ami Apelli, który już kierował TVP, czy Przemysław Tejkowski, który w tym samym czasie był w telewizji jego zastępcą.

Grono osób, spośród których wyłonieni zostaną szefowie i dyrektorzy anten oraz pionu informacji TVP i Polskiego Radia, nie jest jeszcze zamknięte. Trwa giełda nazwisk.

Wymienia się zarówno Małgorzatę Raczyńską, byłą dyrektor TVP 1, a potem przez kilka lat gwiazdę internetowej telewizji TV PiS, Iwonę Schymallę, jak też wspomnianego Wolskiego. Kluczowy ma być pion informacji. Jako szefowa „Wiadomości” wymieniana jest Dorota Gawryluk. – – ucina dyskusję dziennikarka „Wydarzeń” Polsatu.

W kontekście Polskiego Radia padają nazwiska Krzysztofa Skowrońskiego oraz braci Jacka i Michała Karnowskich. – – słyszymy w Polskim Radiu.

Tutaj, podobnie jak w TVP, trwa oczekiwanie na rzeź. – – słyszymy od jednego z radiowych dyrektorów.

Coraz bardziej widoczne jest też „otwieranie się” na nową władzę. – – słyszymy od prezentera Polskiego Radia.

Jeszcze wyraźniej widać to w telewizji. Zwłaszcza analizując decyzje Janusza Daszczyńskiego, który – jak zgodnie oceniają nasi rozmówcy – umizguje się do nowej władzy. Przedłużenie kontraktu z Janem Pospieszalskim, decyzja o zawieszeniu Karoliny Lewickiej, która starła się na wizji z ministrem kultury, obsadzenie Wojciecha Hoflika, byłego dyrektora TVP 1 za prezesury Andrzeja Urbańskiego, w roli pełnomocnika zarządu – mają utwierdzać ich w tym przekonaniu. – – słyszymy w PiS.

Anegdotą wśród polityków opozycji jest obecnie opowieść o prezesie Kaczyńskim, który miał spotkać się z przedstawicielami TVN i Polsatu, nalegając na to, by nie zatrudniali ludzi zwolnionych z telewizji przez nową władzę. – – opowiada nasz rozmówca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj