Dziennik Gazeta Prawana logo

Petru o zaprzysiężonym rządzie PiS-u: Obiecali bardzo dużo

16 listopada 2015, 15:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Andrzej Duda i minister w KPRM, koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński
Prezydent Andrzej Duda i minister w KPRM, koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński /PAP
"Rząd i prezydent wzięli odpowiedzialność za kraj, obiecali bardzo dużo" - tak lider Nowoczesnej skomentował słowa Andrzeja Dudy wypowiedziane podczas zaprzysiężenia nowego gabinetu. Ryszard Petru dodał, że Polacy oczekują spełnienia tych obietnic, z których - jak mówi - większość jest nie do zrealizowania.

- powiedział Petru. Jego zdaniem, rządzący wycofują się też z obniżenia wieku emerytalnego. Jak wyjaśnił, niższy wiek oznacza niższe świadczenia.

Ryszard Petru zastanawiał się też, czy rząd będzie miał możliwości, by szybko pomóc ludziom biednym, o których wspominał prezydent. Lider Nowoczesnej chwalił natomiast to, że Andrzej Duda wspomniał o przedsiębiorcach. O tym, że tłamszą ich przepisy prawne. - - mówi. Petru zadeklarował też współpracę z rządem jeśli chodzi o ułatwianie życia przedsiębiorcom.

W najbliższą środę premier Beata Szydło ma wygłosić w Sejmie expose i poprosić o wotum zaufania dla swojego gabinetu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj