Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Gliński krytykuje byłych prezydentów: Język ich listu jest absurdalny

25 kwietnia 2016, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński
Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński/Agencja Gazeta
Język listu byłych prezydentów jest absurdalny, absurdem jest teza, że w Polsce jest zagrożona demokracja - powiedział wicepremier Piotr Gliński. Wicepremier uważa, że to pismo to tylko dowód na to, że opozycja nie ma "racjonalnego sposobu działania".

- powiedział wicepremier, minister kultury Piotr Gliński w TVN24. Według niego stwierdzenie, że PiS nie zamierza zejść z drogi niszczenia porządku konstytucyjnego są insynuacjami. - powiedział wicepremier.

W liście otwartym opublikowanym w poniedziałek byli: prezydenci, ministrowie spraw zagranicznych, działacze opozycji w PRL, zaapelowali do wszystkich Polaków o kierowanie się w codziennej pracy i działaniu porządkiem prawnym zgodnym z Konstytucją, a także do polityków opozycji o współdziałanie w obronie państwa prawa oraz swobód obywatelskich. - napisali autorzy listu.

Zdaniem Glińskiego obecna opozycja polityczna nie potrafi wymyślić żadnego racjonalnego sposobu działania, nie potrafi na przykład zająć się kwestiami programowymi, nie potrafi przedstawić alternatywy programowej w sposób pogłębiony, w sposób merytoryczny i ciekawy.

Szef resortu kultury zapewnił, że społeczeństwo nie jest dotknięte i nie będzie dotknięte sytuacją dualizmu prawnego, chyba że opozycja dalej będzie udawała, że jest jakaś inna równoległa rzeczywistość. - mówił Gliński.

Pytany, czy jego zdaniem myli się większość członków TK, większość korporacji prawniczych, większość byłych prezesów TK odpowiedział, że . Podkreślił, że istnieją kraje demokratyczne, które nie mają Trybunału Konstytucyjnego, jak Holandia, Luksemburg, czy Szwajcaria i nikt nie podważa porządku konstytucyjnego w tych krajach. Gliński przyznał, że apel robi na nim wrażenie .

Wicepremier pytany był też, czy nie dziwi go, że wśród sygnatariuszy listu jest Ryszard Bugaj, który nie należał do zaprzysięgłych przeciwników PiS, a dziś ma wątpliwości, co do działań władzy. - powiedział. - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj