Jak mówił senator w poniedziałek dziennikarzom w Sejmie, odbiera list jako element walki politycznej, prowadzonej przez tzw. anty-PiS, szukający "wszelkich możliwych osób, które będą popierały tę linię działania".
W jego ocenie list jest próbą odwrócenia uwagi od tego, co się stało w Polsce 25 października. mówił.
W liście otwartym opublikowanym w poniedziałek byli: prezydenci, ministrowie spraw zagranicznych, działacze opozycji w PRL, zaapelowali do wszystkich Polaków o kierowanie się w codziennej pracy i działaniu porządkiem prawnym zgodnym z Konstytucją, a także do polityków opozycji o współdziałanie w obronie państwa prawa oraz swobód obywatelskich. napisali autorzy listu.
mówił Jackowski.
Jego zdaniem sondaże pokazują, że to co mówi opozycja, nie zmienia faktu, że "Polacy duże nadzieje wiążą z rządem i oczekują zmian". podkreślił Jackowski.
podkreślił.