"Sprawa karnej odpowiedzialności jest oczywiście badana przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego i biuro
prawne SKW, i będziemy mieli rychło odpowiedź, kto i w jakim zakresie
powinien być za to pociągnięty do odpowiedzialność" - tak Antoni Macierewicz czwartek wieczorem wyjaśniał w studiu telewizyjnym, co dokładnie miał na myśli, mówiąc z sejmowej trybuny o inwigilacji 20 polityków opozycji. Przy okazji skorygował swoje poprzednie słowa i podkreślił, że w rzeczywistości chodziło o ponad 40 osób.
- mówił Antoni Macierewicz w TVP Info.
Jak podkreślił, wśród inwigilowanych przez służby osób był były premier Jan Olszewski, politycy ówczesnej opozycji, a także dziennikarze, pracownicy Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, biur poselskich i kancelarii adwokackich.
- dodał szef MON.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|