Dziennik Gazeta Prawana logo

PO też chciała stworzyć superresort bezpieczeństwa. PiS krytykował wtedy pomysł Sienkiewicza

2 listopada 2016, 07:37
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mariusz Kamiński
Mariusz Kamiński/Agencja Gazeta
Pomysł stworzenia superresortu, łączącego wszystkie specsłużby nie jest nowy. Podobne plany miał pierwszy rząd PiS. Także Bartłomiej Sienkiewicz, gdy był ministrem MSW w rządzie PO, chciał wprowadzić w życie podobną reformę, jak obecnie PiS. Wtedy jednak partia Jarosława Kaczyńskiego krytykowała pomysły rządu.

Dziś i tak w praktyce Mariusz Kamiński odpowiada za służby specjalne. Ale formalnie są one wprost podporządkowane pani premier. W tym sensie minister koordynator jest szefem bez jednoznacznie podlegającego mu i pracującego na jego rzecz resortu. Jest tym samym ministrem nie tyle bez teki, co bez aparatu. Zarówno Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), jak i Agencja Wywiadu (AW) są centralnymi organami państwa. Po zmianach w nowej strukturze najpewniej staną się departamentami ministerstwa podlegającymi bezpośrednio Kamińskiemu.

Powodów do radości nie ma ABW. Reforma oznacza, że nie będzie już prowadziła tak dużej liczby śledztw jak obecnie (w założeniach reformy Bartłomieja Sienkiewicza, która w odniesieniu do ABW miała podobne cele - prognozowano spadek z ok. 240 do 60 śledztw). Co z kolei oznacza mniejsze kadry (funkcjonariusze zajmujący się przestępczością zorganizowaną przejdą najpewniej do policji).

W samych służbach opinie na temat proponowanych zmian są podzielone

Generał Zbigniew Nowek, były szef Agencji Wywiadu i Urzędu Ochrony Państwa: Rozmawialiśmy również z wysokiej rangi byłymi oficerami służb specjalnych. - mówi nasz pierwszy rozmówca.

Były funkcjonariusz związany ze służbami wojskowymi jest przekonany, że w ministerstwie ochrony państwa na pewno nie znajdą się agencje wojskowe. - komentuje. O planie połączenia wszystkich służb w jedno ministerstwo - zarówno wojskowych, jak i cywilnych - pisał w maju tego roku "Nasz Dziennik". Ten pomysł jest już nieaktualny.

Również podczas rządów Platformy Obywatelskiej gotowy był plan powołania jednego superresortu bezpieczeństwa. Opracował go ówczesny szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz. Zablokowała jednak reformę dymisja ministra związana z aferą podsłuchową (która swoją drogą potwierdzała tezę o słabości służb zajmujących się ochroną kontrwywiadowczą najważniejszych osób w państwie).

Autorska reforma Sienkiewicza zakładała zmianę nadzoru nad agencjami. W miejsce kolegium do spraw służb specjalnych oraz stanowiska ministra koordynatora (nieobsadzonego w czasach rządów PO) miał powstać Komitet Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Państwa. Miał być pomocniczym organem złożonym z przedstawicieli resortów nadzorujących służby oraz bezpośrednio zainteresowanych wynikami ich pracy, w tym szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz ministrów: obrony narodowej, spraw wewnętrznych, spraw zagranicznych, finansów i sprawiedliwości. Również w planie Sienkiewicza zakładano, że ABW będzie tradycyjnym kontrwywiadem (jak w planie Kamińskiego), walka z przestępczością zorganizowaną i narkotykami przejdzie do policji, a z korupcją w całości do CBA. ABW miała w zasadzie zostać podporządkowana MSW (i mieć z nim wspólny budżet tak jak Straż Graniczna, policja czy BOR). Rozwiązanie - jako opozycja - krytykował wówczas PiS.

Koncepcja połączenia służb w jedno ministerstwo była omawiana też przez rząd Jarosława Kaczyńskiego w latach 2006–2007. Jej architektem był ówczesny minister koordynator Zbigniew Wassermann, który 10 kwietnia 2010 r. zginął w katastrofie smoleńskiej. Podobnie jak w planie Kamińskiego agencje miały podlegać konstytucyjnemu ministrowi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj