Dziennik Gazeta Prawana logo

Srogie kary dla krnąbrnych prezesów. Posypią się dziesiątki tysięcy wyroków?

14 lutego 2017, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro/Agencja Gazeta
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w jednym zgadza się z sądami: najwyższy czas ukarać zarządzających spółkami, którzy lekceważą obowiązki sprawozdawcze. Nawet dość srogo.

Jeśli dana spółka musi składać rokrocznie sprawozdanie finansowe i tego nie robi – trzeba wyciągać konsekwencje nie tylko wobec podmiotu, lecz także wobec kierujących nim członków zarządów. Nakładać na nich grzywny lub skazywać na kary ograniczenia wolności. Wymiar sprawiedliwości korzysta z tego prawa coraz częściej.

Jak poważny jest problem lekceważenia obowiązków informacyjnych w spółkach? Jeśli popatrzymy na skalę naruszeń – w ciągu najbliższych miesięcy wyroki mogą usłyszeć dziesiątki tysięcy zarządzających. Z danych z połowy 2016 r. wynika, że za 2014 r. sprawozdania złożyło zaledwie 149 tys. spółek z ograniczoną odpowiedzialnością spośród blisko 260 tys. zobowiązanych. Do tego trzeba doliczyć kilka tysięcy spółek innego typu, jak choćby akcyjne. A sądy rejestrowe już informują śledczych o niewykonanych obowiązkach za 2015 r. Liczba naruszających prawo przekracza więc 100 tys. osób.

Sądy przez wiele lat jedynie zachęcały do złożenia dokumentów finansowych pod groźbą kar dla spółek. Ale to nie działało. Tym bardziej że wiele podmiotów godziło się nawet z ewentualną sankcją w zamian za możliwość ukrycia swego bilansu (choćby po to, by nie ujawniać przed kontrahentami kłopotów finansowych). W ostatnich kilkunastu tygodniach wielu orzekających zmieniło więc praktykę. Zaczęli także zawiadamiać prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Bo niezłożenie sprawozdania finansowego w terminie – zgodnie z ustawą o rachunkowości – jest właśnie przestępstwem.

– przyznaje dr Patryk Filipiak, partner w kancelarii FilipiakBabicz.

Bartosz Groele, partner w kancelarii Tomasik, Pakosiewicz, Groele, wskazuje zaś, że sama grzywna może być dla wielu menedżerów najmniej dotkliwą sankcją. Znacznie bardziej mogą odczuć choćby to, że – po stwierdzeniu przez sąd, iż popełnili przestępstwo – będą uznawani za osoby karane. A przyszłość zawodowa menedżerów z wyrokiem nie rysuje się w jasnych barwach.

Resort sprawiedliwości zapowiada, że niebawem ściganie tych, którzy łamią prawo, będzie jeszcze prostsze. Wprowadzony zostanie obowiązek składania sprawozdań przez system informatyczny. A wówczas nawet kilkudniowe opóźnienie zostanie bez trudu dostrzeżone przez sąd rejestrowy. Będzie on wtedy mógł skierować do zobowiązanego wezwanie w formie elektronicznej. Jeśli nie doczeka się odpowiedzi w ciągu 7 dni – sprawa trafi na biurko prokuratora.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj