Marszałek Karczewski, pytany w "Kwadransie politycznym" TVP1, czy dla Polski byłoby lepiej, gdyby pojawił się inny kandydat, nie będący Polakiem, odpowiedział: "Być może będzie bardziej obiektywny (niż Tusk - PAP)". - ocenił.
- podkreślił Karczewski.
Zdaniem Karczewskiego, gdyby doszło do wyboru Tuska, który - jak zwrócił uwagę - nie jest kandydatem polskiego rządu i nie ma poparcia Polski, byłaby to sytuacja "precedensowa". Odnosząc się do stwierdzenia, że jeśli chodzi o reelekcję, takie poparcie wcale nie jest konieczne, powiedział: Przekonywał, że chodzi też o "pewną tradycję".- wskazał.
Marszałek Senatu stwierdził, że wysunięcie przez polski rząd kandydatury Jacka Saryusz-Wolskiego jest rozpoczęciem współpracy tego eurodeputowanego z PiS.
Karczewski ocenił również, że polska dyplomacja jest skuteczna, bo - jak tłumaczył - PiS potrafił wynieść się poza podziały polityczne, poprzez zaproponowanie właśnie kandydatury polityka PO, który - w jego opinii - jest "niezwykle" doświadczony.
- powiedział marszałek. - podkreślił.