Dziennik Gazeta Prawana logo

Stawka parkingowa uzależniona od średniej pensji? Ministerstwo rozważa kolejny wariant

29 marca 2017, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Auta na parkingu
Auta na parkingu/Shutterstock
Ministerstwo Rozwoju rozważa inny wariant podwyżek za postój w centrach miast. Zamiast określania maksymalnych stawek godzinowych kwotowo, resort zastanawia się nad zastosowaniem algorytmu. Nieoficjalnie mówi się, że mógłby on być powiązanym np. ze średnim wynagrodzeniem - ustalił dziennik.pl. Na razie propozycja ustawowa zakłada 9 zł za godzinę. A potem będzie jeszcze drożej.

Ministerstwo (MR) postanowiło pójść na rękę samorządom domagającym się zwiększenia ich swobody w zakresie kształtowania stawek za parkowanie. W przygotowanym przez MR projekcie nowelizacji o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP) zawarto regulacje, zgodnie z którymi miasta powyżej 200 tys. mieszkańców będą mogły wyznaczać dodatkowe strefy płatne w ścisłych centrach i ustalać tam nawet trzykrotność obecnej stawki.

To oznacza, że godzina postoju wynosiłaby tam 9 zł za pierwszą godzinę. Ale to nie wszystko. Ustawa o drogach publicznych przewiduje, że stawki za drugą i trzecią godzinę wzrastają - najpierw do maksymalnie 3,60 zł, potem do 4,30 zł. Dopiero od czwartej godziny stawki wracają do poziomu 3 zł.

Czy podobna progresja będzie obowiązywać w przypadku stref, gdzie na "dzień dobry" trzeba będzie zapłacić 9 zł? Wygląda na to, że tak. -- potwierdza Paweł Szaciłło, dyrektor departamentu PPP w Ministerstwie Rozwoju.

I tak za pierwszą godziną w "ekskluzywnej" strefie kierowcy w dużych miastach zapłaciliby 9 zł, potem prawie 11 zł, a następnie niemal 13 zł; za czwartą i kolejną godzinę - z powrotem po 9 zł.

Nie jest wykluczone jednak, że powyższe rozwiązania zostaną zmienione. Jak usłyszeliśmy w MR, wciąż trwają konsultacje. Wiele wskazuje na to, że ministerstwo jeszcze zmieni podejście.

Chodzi o to, by nie określać maksymalnych stawek za parking kwotowo. - - argumentuje nasz rozmówca z resortu rozwoju.

Jaka jest więc alternatywa? - - deklaruje wiceminister rozwoju Witold Słowik, pytany przez nas o to, czy skłania się ku kwotowemu określeniu stawek, czy ku algorytmowi.

W grę może wchodzić wypracowanie wzoru matematycznego, na podstawie którego byłaby w kolejnych latach obliczana maksymalna stawka za parking. Gdyby np. była ona w jakimś stopniu powiązana z poziomem średniego wynagrodzenia, wówczas taki mechanizm gwarantowałby np. coroczną waloryzację stawek. Innymi słowy: im więcej Polacy będą mieli w portfelach, tym więcej zapłacą za parkowanie w ścisłych centrach dużych miast.

W ramach prowadzonych konsultacji Ministerstwo Rozwoju ma rozważyć jeszcze jedną propozycję. Zgodnie z nią część kwoty pobieranej za parking w strefie "ekskluzywnej" miałaby być obowiązkowo przeznaczana przez samorząd na inwestycje typu: parkingi czy ścieżki rowerowe. Chodzi o to, by władze lokalne nie zaczęły traktować możliwości podwyżek jako jednej z metod na podreperowanie swoich budżetów. Nie wiadomo jednak, czy takie rozwiązanie będzie prawnie możliwe.

Jak zastrzega wiceminister Witold Słowik, konsultacje wciąż trwają i żadne wiążące decyzje jeszcze nie zapadły. Jedno jest pewne - zmiany w stawkach parkingowych będą miały miejsce. Kwestia tylko, w jaki sposób i w jakim zakresie zostaną wdrożone. -- kwituje wiceminister.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj