macji - tłumaczy Gość Radia ZET, szef BBN Paweł Soloch. Chodzi o wymianę korespondencji między prezydentem a Ministerstwem Obrony.
- mówi Soloch. Dopytywany przez Konrada Piaseckiego o to, czego dotyczą te pisma, wylicza, że chodzi o WOT, weteranów, modernizacją techniczną wojska - czyli bieżące sprawy. Dodaje, że „mamy do czynienia z pewną dynamiką, która wymaga wymiany korespondencji formalnej”. Szef BBN uważa, że często brak odpowiedzi na pisma wynika z „mitręgi biurokratycznej” w Ministerstwie Obrony.
Soloch uważa, że światło dzienne ujrzały pisma „będące przejawem aktywności prezydenta, a ta aktywność była od początku prezydentury”. - dodaje Soloch. Jego zdaniem prezydent ma możliwości sprawcze i je realizuje, czego efekty widać. Szef BBN mówi również, że Andrzej Duda oczekuje od Macierewicza „konkretnych rezultatów złożonych przez niego deklaracji”. - uważa Paweł Soloch.
Berczyński dla DGP: To ja wykończyłem caracale
- odpowiada Gość Radia ZET. Dodaje, że kwestia Berczyńskiego jest drugorzędna, a najważniejsze jest rozliczenia „odpowiedzialnych za sposób, w jaki podjęto działania po katastrofie smoleńskiej”. Zamach? - mówi minister.
Pytany o przyjazd Donalda Tuska do Warszawy, odpowiada, że „Tusk - wobec słabości opozycji - jest jedyną wyrazistą postacią, z którą zwolennicy opozycji wiążą jakieś nadzieje”. - komentuje Soloch. Dopytywany przez Konrada Piaseckiego o to, czy Duda będzie kandydował na drugą kadencję, odpowiada: