Co najmniej 22 osób zginęło, a 59 zostało hospitalizowanych po zamachu terrorystycznym, do którego doszło w poniedziałek wieczorem przed halą widowiskową w Manchesterze, w północno-zachodniej Anglii, po koncercie amerykańskiej gwiazdy pop Ariany Grande. W pierwszych relacjach świadkowie mówili o "głośnym huku" i "wybuchu".
Rafał Bochenek powiedział w Sygnałach Dnia, że na razie nie ma informacji, żeby wśród ofiar zamachu znaleźli się Polacy. - wskazał. - dodał rzecznik rządu.
- powiedział Bochenek. Wyraził nadzieję, że okoliczności tego zdarzenia uda się "kompleksowo" wyjaśnić.
Rzecznik rządu był pytany, czy w związku z zamachem polskie służby zostały postawione w stan podwyższonej gotowości i czy odbędzie się specjalne spotkanie rządu w tej sprawie. - zaznaczył.
Brytyjska premier Theresa May zapewniła w oświadczeniu wydanym z poniedziałku na wtorek, że rząd - dodała.
Na 9 rano czasu lokalnego (10 czasu polskiego) we wtorek zostało zwołane posiedzenie sztabu kryzysowego COBRA w sprawie poniedziałkowego ataku. Oprócz premier May, udział w nim weźmie prawdopodobnie m.in. minister spraw wewnętrznych Amber Rudd.
Bochenek odniósł się również do kwestii przyjmowania uchodźców przez nasz kraj. - stwierdził. - zapewniał.
Rzecznik rządu zapytany, czy rząd poprze inicjatywę Kukiz'15 przeprowadzenia referendum ws. przyjmowania uchodźców, odpowiedział: - powiedział.
- mówił.