Zespół zwołano w związku z doniesieniami o atakach cybernetycznych w Europie.
- - powiedziała Szydło. Poinformowała, że przygotowane zostały wytyczne i zalecenia, które zostaną przekazane do wszystkich instytucji rządowych.
- - powiedziała premier, dodając, że służby na bieżąco analizują informacje dotyczące cyberataku. Szydło poinformowała, że nie odnotowano ataków na instytucje państwowe. Natomiast - jak powiedziała odnotowano kilka ataków na instytucje prywatne i komercyjne.
- - powiedziała Szydło.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak powiedział, że wśród zaleceń dot. cyberbezpieczeństwa znalazły się kwestie uaktualniania systemów bezpieczeństwa, przygotowywania kopii, szkolenia dla pracowników.
- - mówił Błaszczak. Zalecenia te mają być przekazane za pośrednictwem Rządowego Centrum Bezpieczeństwa instytucjom rządowym.
Minister zapewnił, że służby na bieżąco monitorują sytuację. - – dodał.
- - dodał Błaszczak
Szef MSWiA poinformował, że było kilka zgłoszeń od firm w Polsce, które zostały zaatakowane. - - dodał.
Błaszczak pytany był także o informacje firmy Kaspersky Lab, która opublikowała wykres państw z największą liczbą zainfekowanych komputerów. Według tych danych, najwięcej zaatakowanych maszyn znajduje się na Ukrainie (60 proc.), w Rosji (30 proc.) oraz w Polsce (5 proc.).
- - powiedział szef MSWiA.
We wtorek doszło do cyberataków w Europie i w Polsce, za pomocą oprogramowania, które blokowało dostęp do komputerów. Chodzi o złośliwe oprogramowanie ransomware, które przejmuje kontrolę nad komputerem, a następnie żąda od właściciela zapłaty lub podjęcia określonych działań w zamian za przywrócenie poprzedniego stanu. Szwajcarskie służby ds. cyberbezpieczeństwa podały we wtorek, że za atak, odpowiedzialny jest ransomware znany, jako Petya.
Pierwszym celem zmasowanego cyberataku - wymierzonego w system bankowy i telekomunikacyjny, rządowe sieci komputerowe, najważniejsze lotniska w kraju, ciepłownie, elektrownie oraz stołeczne metro - była Ukraina. Według doniesień, wśród zaatakowanych znalazły się m.in. działający głównie w branży transportu morskiego i energii duński koncern A.P. Moeller-Maersk oraz jej terminale w największym w Europie porcie w Rotterdamie, a także brytyjska firma WPP - gigant z branży reklamy i public-relations.
Fala ataków hakerskich dotarła także do USA, gdzie pierwszą ofiarą stał się odział koncernu farmaceutycznego Merck na Wschodnim Wybrzeżu. Awarię sieci teleinformatycznych zgłosił też koncern spożywczy Mondelez.
Jak podała szwajcarska rządowa agencja MELANI, największe szkody wskutek ataku wystąpiły na Ukrainie, w Rosji, Anglii, a także w Indiach.