Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz: Im silniejsza armia, tym silniejsze ataki na nią. Ale też na kierownictwo państwa i MON

3 listopada 2017, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz/PAP
Minister obrony Antoni Macierewicz powiedział w czwartek, że im silniejsza jest polska armia, ma lepsze opinie u swoich sojuszników i w większym stopniu jest punktem odniesienia dla strategii NATO, tym ostrzejsze są ataki na nią, ale także kierownictwo państwa i MON.

- podkreślił Macierewicz w felietonie "Głos Polski" w Radiu Maryja i TV Trwam.

Szef MON wskazał, że dotyczy to zwłaszcza zmian strukturalnych i obrony terytorialnej.

Macierewicz zwrócił uwagę, że dotyczy to "zmian strukturalnych, które wiążą się ze zmianą w statusie szeregowych, młodszych oficerów i zmianą całej struktury armii, co wyraziło się w decyzji końca 2015 r. i początku 2016 r. o zniesieniu limitu 12 lat dla służby szeregowych".

- mówił minister.

Zaznaczył, że nie jest prawdą, że w związku z tym odeszła z armii jakaś oszałamiająca liczba starszych oficerów, a zwłaszcza generałów, bo odeszło ich mniej niż odchodziło w poprzednich latach. Dodał, że odeszli generałowie, którzy nie akceptowali zmian i byli przyzwyczajeni do traktowania armii w sposób nieodpowiadający obecnym zagrożeniom.

Macierewicz powiedział też, że zaskakujące jest, że gdy wprowadzana jest obrona terytorialna angażująca i mobilizująca cały naród, a zwłaszcza młodych ludzi do obrony bezpieczeństwa, to byli wojskowi i politycy "całą swoją energię skupiają na próbie zniszczenia tego wspaniałego porywu patriotycznego i szeroko rozumianych warstw społeczeństwa".

Szef MON podkreślił, że ośmielają się atakować ci, którzy przez lata mogąc przez lata zrealizować swoje wizje wzmocnienia kraju, ograniczali armię, czynili z niej narzędzie zupełnie niezdolne do skutecznego działania, bardziej pokazowe niż realne, nie potrafili doprowadzić do stacjonowania w Polsce wojsk NATO i wojsk amerykańskich.

Macierewicz powiedział również, że uderza się w modernizację techniczną armii, produkowanie wreszcie przez polskie fabryki dla polskiej armii. Mówił, że "ten kierunek działań jest atakowany", "jest punktem odniesienia dla brutalnych ataków".

"Czy to ma sens? Tak, to ma sens. To współbrzmi z atakami rosyjskich propagandystów, to współbrzmi z interesami Federacji Rosyjskiej, to współbrzmi z interesami wrogów Polski" - ocenił szef MON.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj