Dziennik Gazeta Prawana logo

Projekty ws. KRS i SN mogą trafić do prac na najbliższym posiedzeniu Sejmu

10 listopada 2017, 20:56
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Sejm
Sejm/PAP
Zakończyliśmy omawianie prezydenckich projektów ustaw ws. KRS i SN; naszym zdaniem ten materiał umożliwia skierowanie ich do prac na najbliższym posiedzeniu Sejmu - ocenili po piątkowym spotkaniu wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha i szef komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz (PiS).

Według prezydenckiego ministra jeśli chodzi o wybór sędziów do KRS, podczas spotkania wypracowane zostało rozwiązanie, które jest "satysfakcjonujące". Piotrowicz podkreślił, że zostało wypracowane rozwiązanie na wypadek, gdyby w Sejmie nie udało się wybrać sędziów do KRS większością 3/5.

Piątkowe spotkanie Piotrowicza i Muchy było trzecim dotyczącym prezydenckich projektów ustaw dot. Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego oraz zgłoszonych do nich poprawek PiS.

Według Muchy rozmowa z Piotrowiczem trwała pięć i pół godziny i zakończyła omawianie prezydenckich projektów ustaw o KRS i SN.

- - powiedział Mucha PAP.

Zastrzegł, że "oczywiście ostateczny głos" z jego strony, to jest zatwierdzenie tych ustaleń przez prezydenta Andrzeja Dudę, a ze strony większości parlamentarnej jest to zatwierdzenie ich przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Pytany, czy w związku z tym będzie kolejne spotkanie prezydenta i prezesa PiS, Mucha powiedział, że "nie wyklucza tego, jest ale nie wie, czy będzie spotkanie, czy taka rozmowa". - - zaznaczył minister.

- - zaznaczył.

Mucha o efekt swoich rozmów z Piotrowiczem był też pytany w TVN24. Podkreślił, że jeśli chodzi o wybór sędziów do KRS, to podczas spotkania wypracowane zostało rozwiązanie, które jest "satysfakcjonujące".

- - powiedział prezydencki minister.

- - powiedział Mucha.

Według Piotrowicza wydaje się, że nie ma przeszkód uniemożliwiających prace w Sejmie nad projektami ws. KRS i SN. Jak podkreślił w rozmowie z PAP ws. wyboru składu KRS w Sejmie pojawiła się ze strony prezydenckiej poprawka, która "po części konsumuje" propozycje PiS.

Zdaniem posła PiS, po piątkowym spotkaniu "wydaje się, że możliwe jest przystąpienie do dalszych prac legislacyjnych". On także wskazał, że "sprawy kluczowe" wymagają jeszcze akceptacji prezydenta i prezesa PiS. Potwierdził, że prace mogłyby się rozpocząć na najbliższym posiedzeniu Sejmu, które ma się odbyć 22-24 listopada.

Zapytany przez PAP o sprawę wyboru sędziów do KRS większością 3/5 głosów w Sejmie, co zaproponował prezydent Andrzej Duda, Piotrowicz odpowiedział: "w tej chwili pojawiła się ze strony pana prezydenta kolejna poprawka, która po części konsumuje te poprawki, które wcześniej składaliśmy".

Portalowi 300polityka Piotrowicz powiedział, że zostało wypracowane także rozwiązanie na wypadek, gdyby w Sejmie nie udało się wybrać sędziów do KRS większością 3/5. "W przypadku, gdyby nie było takiej możliwości przez 3/5, to druga tura miałaby miejsce bezwzględną większością" - poinformował poseł. Dodał, że "przy dobrej woli opozycji kandydaci-sędziowie zgłoszeni przez opozycję mieliby zagwarantowaną reprezentację w KRS".

Prezydent Andrzej Duda pod koniec września zaprezentował projekty ustaw dotyczące Sądu Najwyższego i KRS. Następnie zostały one przekazane do Sejmu a 3 października zostały skierowane do konsultacji.

Po czterech spotkaniach prezydenta Dudy i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, rozmowy o prezydenckich projektach zeszły na "poziom ekspercki". Ostatnia rozmowa prezydenta i prezesa PiS, do której doszło 20 października, dotyczyła poprawek zaproponowanych przez PiS do prezydenckich projektów. Prezydent, który wyraził zastrzeżenia do części z nich, przekazał wówczas liderowi Prawa i Sprawiedliwości na piśmie swoje uwagi.

Prezydencki projekt ustawy o SN wprowadza m.in.: możliwość wniesienia do SN skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu, przepis by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat z możliwością wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania oraz utworzenie Izby Dyscyplinarnej z udziałem ławników. Skargę nadzwyczajną do SN wnosiłoby się w terminie 5 lat od uprawomocnienia skarżonego orzeczenia; przez 3 lata mogłaby ona być też wnoszona w sprawach, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r. Skargi nadzwyczajne miałyby być generalnie badane przez dwóch sędziów SN i jednego ławnika SN.

Projekt nowelizacji ustawy o KRS zakłada m.in., że obecni członkowie KRS-sędziowie pełnią swe funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich członków Rady-sędziów, wybranych na nowych zasadach przez Sejm (dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie - PAP). Sejm wybierałby nowych członków KRS-sędziów większością 3/5 głosów na wspólną czteroletnią kadencję; w przypadku klinczu każdy poseł mógłby głosować w imiennym głosowaniu tylko na jednego kandydata spośród zgłoszonych. Kandydatów na członków KRS-sędziów mogłyby zgłaszać Sejmowi tylko: grupa co najmniej 2 tys. obywateli oraz grupa co najmniej 25 czynnych sędziów.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: sejmKRSprojektSN
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj