- mówiła w programie RZECZoPOLITYCE Magdalena Ogórek. Dodała, że SLD jednak nie wywiązał się ze swych obietnic, dlatego też podczas kampanii od tej partii.
Zapytana, czy nie przeszkadzało jej to, że podczas wyborów będzie kojarzona z partią postkomunistyczną, odpowiedziała, że miała - stwierdziła.
Powiedziała, że dziś musi bronić swojego programu przed zarzutami, że wtedy była związana z SLD - zapewniła. - pytała retorycznie.
Zapytana, czy więc PiS obecnie realizuje jej program, odpowiedziała, że już po kampanii wyborczej, gdy rządząca partia przedstawiła swoje zamierzenia, napisała kilka tweetów, w których wspomniała, że widocznie sprawy, które poruszała w kampanii prezydenckiej były na tyle ważne dla wszystkich Polaków, że są realizowane przez PiS.