Anna Azari została spytana w programie "Onet Rano", czy w stosunkach polsko-izraelskich nadal panuje kryzys w związku z przyjęciem nowelizacji ustawy o IPN. - odpowiedziała ambasador Izraela. Dopytywana, skąd tak "gwałtowana" reakcja Izraela na przepisy noweli Azari oceniła, że reakcję taką można było przewidzieć. Według niej, strona izraelska od samego początku prac nad nowymi przepisami sygnalizowała Ministerstwu Sprawiedliwości - gdzie powstał projekt nowelizacji - swoje zastrzeżenia w tej sprawie.
Zdaniem Azari, w ostatnim czasie w Polsce . Ambasador wyraziła nadzieję, że sprawa noweli ustawy o IPN wkrótce się zakończy i będzie można zacząć ". Antypolonizm - jak przyznała - pojawia się
Nowelizacja ustawy o IPN zakłada m.in., że każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni". Nowela wywołała krytykę m.in. ze strony Izraela i USA - oceniano m.in., że takie sformułowanie godzi w możliwość przedstawiania świadectw przez ocalonych z Holokaustu.
Prezydent Andrzej Duda podpisał znowelizowaną ustawę 6 lutego, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent chce, by Trybunał zbadał, czy przepisy ustawy nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz przeanalizował kwestię tzw. określoności przepisów prawa.
Prezes TK Julia Przyłębska, pytana pod koniec kwietnia o termin rozprawy TK ws. noweli odparła, że zostanie on " - dodała Przyłębska. Poinformowała, że w sprawie nowelizacji ustawy o IPN odbyło się już kilka narad, a