Dziennik Gazeta Prawana logo

KRS eliminuje niepokornych sędziów. "Skandal. Ten organ to komitet represjonowania"

12 lipca 2018, 06:54
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz/PAP Archiwalny
Nie wiadomo, jaki będzie los sędziów Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65. rok życia.

Chodzi o tych orzekających, którzy chcieliby pozostać na stanowiskach (w tej grupie są zastępujący prof. Małgorzatę Gersdorf Józef Iwulski oraz Stanisław Zabłocki, prezes izby karnej SN). Krajowej Radzie Sądownictwa bowiem znów nie udało się wydać opinii w tej sprawie, mimo że był to już drugi dzień obrad tego organu.

Wczorajsze posiedzenie odbiło się jednak szerokim echem w środowisku sędziowskim. A wszystko z powodu wypowiedzi jednego z jej członków – poseł Krystyny Pawłowicz. Dotyczyły one kandydatki startującej w konkursie na stanowisko sędziego w wojewódzkim sądzie administracyjnym. Chodzi o orzekającą obecnie w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy Martę Kożuchowską-Warywodę, która jednocześnie jest prezesem warszawskiego oddziału nielubianego przez partię rządzącą Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. I właśnie na działalność sędzi w tym stowarzyszeniu zwracała uwagę pozostałym członkom KRS poseł Pawłowicz. Kolejnym zarzutem przeciwko jej kandydaturze był fakt, że Kożuchowska-Warywoda figuruje na zdjęciu obok innego sędziego zaangażowanego w akcje protestacyjne w obronie niezależności sądów Waldemara Żurka. Jak zauważyła Krystyna Pawłowicz, warszawska sędzia trzyma na fotografii zapaloną świeczkę. Można więc przypuszczać, że omawiane zdjęcie ilustruje któryś z wielu protestów, jakie odbywały się w obronie SN.

– zauważa Sławomir Pałka, sędzia sądu Rejonowego w Oławie, były członek KRS.

Oburzenia nie kryje również wspomniany już sędzia Żurek. – – kwituje krótko.

Ostatecznie sędzia Kożuchowska-Warywoda nie uzyskała rekomendacji KRS na stanowisko sędziego w WSA. Jak podkreślała Teresa Kurcyusz-Furmanik, członek rady, decyzja ta zapadła wyłącznie w oparciu o merytoryczne kryteria. Rada oceniała wiedzę i doświadczenie poszczególnych kandydatów oraz ich dotychczasowy dorobek. I rzeczywiście – w przypadku sędzi z Warszawy, obok tych opisanych wyżej, pojawił się także zarzut merytoryczny. Dotyczył on tego, że dotychczas nie miała wiele wspólnego z prawem administracyjnym, gdyż orzeka w sprawach karnych.

Tyle że żaden inny ze startujących w konkursie o stanowisko w WSA (a było ich co najmniej kilku) i jednocześnie odrzuconych przez KRS nie zebrał tak wielu głosów przeciw swojej kandydaturze jak właśnie sędzia Kożuchowska-Warywoda. O ile bowiem pozostali otrzymywali ich po kilka (większość członków rady wolała się wstrzymywać od głosu), to w przypadku prezes warszawskiego oddziału Iustitii ta proporcja została odwrócona – przeciwko jej kandydaturze głosowało 14 członków rady, a wstrzymało się zaledwie sześciu.

– stwierdza Krystian Markiewicz, prezes SSP „Iustitia”.

A sędzia Pałka zastanawia się, czy teraz selekcję przed KRS przejdą jedynie te osoby, którym będą się podobać wszystkie zmiany, jakie przeprowadziła lub dopiero będzie przeprowadzać partia rządząca. Jego zdaniem w tych warunkach sędzia Kożuchowska-Warywoda ma podstawy do tego, aby odwołać się od decyzji KRS do SN.

Sędziów bulwersuje również fakt, że kandydaci byli odpytywani przez członków rady o ocenę zmian, jakie obecnie w zakresie wymiaru sprawiedliwości przeprowadzają rządzący.

– wytyka sędzia Markiewicz.

Nie udało nam się uzyskać komentarza rzecznika KRS. Przebiegu wczorajszego posiedzenia rady nie chce komentować także Kancelaria Prezydenta.

– kwituje Paweł Mucha, prezydencki minister.

KRS przepytuje sędziów z poglądów. "Dobór odbywa się według klucza politycznego"

Kandydaci muszą przygotować się na polityczne pytania. Krajowa Rada Sądownictwa chce wiedzieć, jak oceniają decyzje PiS dotyczące wymiaru sprawiedliwości.

Procedura oceny przez KRS startujących na stanowiska sędziowskie jest dwuetapowa. Najpierw kandydat jest sprawdzany przez trzyosobowe zespoły. Później wyniki jego pracy są prezentowane na plenarnym posiedzeniu KRS. Na tej podstawie organ podejmuje decyzję, czy daną osobę rekomendować prezydentowi, czy nie. I właśnie na tym pierwszym etapie kandydatów, którzy zostali zaproszeni do rady na przesłuchanie, spotkała niespodzianka. Jak bowiem mówiła podczas środowego posiedzenia KRS jej członkini Krystyna Pawłowicz, a potwierdził to wiceprzewodniczący KRS Dariusz Drajewicz, osoby te były pytane o ocenę trwającego sporu wokół reformy wymiaru sprawiedliwości.

Poseł Pawłowicz wyraziła przy tym oburzenie, że kandydaci nie chcieli odpowiadać. Dla jasności: nigdy wcześniej na tym etapie kwalifikacji takie pytania nie były stawiane.
– mówiła wyraźnie oburzona polityk PiS.

Środowisko sędziowskie ostro krytykuje takie postępowanie rady. –o – podkreśla Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia".

Wtóruje mu Sławomir Pałka, sędzia Sądu Rejonowego w Oławie, były członek KRS. – Brałem udział w wielu zespołach opiniujących kandydatów na sędziów i nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek ktoś był pytany o polityczne poglądy. Zdarzały się prośby o ocenę zmian zachodzących w przepisach, ale dotyczyły one procedur – zapewnia były członek rady i dodaje, że pytania o poglądy nie padały wcześniej nawet z ust poseł Pawłowicz.

Nie wiadomo, czy negatywna opinia kandydata na temat przeprowadzanych reform prowadziłaby do jego automatycznej dyskwalifikacji. Jednak przypadek sędzi Marty Kożuchowskiej-Warywody, która ubiegała się o stanowisko sędziego, każe przypuszczać, że tak. Wczoraj KRS jej kandydaturę odrzuciła zdecydowanie większą liczbą głosów niż w przypadku innych startujących.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj