Dziennik Gazeta Prawana logo

Kandydat na prezydenta Warszawy: Utrudnienia związane z Wielką Defiladą Niepodległości - bez precedensu

13 sierpnia 2018, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Próba Defilady
Próba Defilady/PAP
Utrudnienia dla mieszkańców stolicy, związane z Wielką Defiladą Niepodległości, są bez precedensu; cena jaką płacą warszawiacy przy tej okazji jest za duża - ocenił w poniedziałek kandydat na prezydenta stolicy, prezes Instytutu Rozwoju Warszawy, Jacek Wojciechowicz.

W środę na Wisłostradzie odbędzie się defilada z okazji święta Wojska Polskiego i 98. rocznicy Bitwy Warszawskiej. W związku z defiladą kierowcy mogą spodziewać się utrudnień na Wisłostradzie i w jej okolicach przez kilka dni. Oprócz wyłączenia arterii, wydarzenie wymusi czasowe zamknięcia mostów - także dla pieszych i rowerzystów - oraz kilkunastu ulic poprzecznych, łączących się z Wisłostradą.

Wojciechowicz powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej przy Wisłostradzie, że "Święto Wojska Polskiego, to dla każdego Polaka bardzo ważne wydarzenie, szczególnie w takim roku jak obecny, czyli w stulecie odzyskania niepodległości". Kandydat na włodarza stolicy podkreślił, że Warszawa jest stolicą Polski i jest z tego powodu bardzo dumna, ale - jak ocenił - cena jaka płacą warszawiacy, przy okazji defilady, wydaje się za duża.

- ironizował. Jak dodał, "nie zobaczycie łodzi podwodnych które są tak bardzo podwodne, że nawet płynąc Wisłą nie będzie ich widać".

W ocenie Wojciechowicza, "utrudnienia, które zafundowano warszawiakom, które trwają kilka dni, są bez precedensu".podkreślił.

Wojciechowicz zaznaczył, że utrudnienia dla warszawiaków nie dotyczą tylko Wisłostrady, "tylko całego obszaru". dodał.

- mówił kandydat na prezydenta stolicy.

Według Wojciechowicza, "to co robi Prawo i Sprawiedliwość - czyli wykorzystywanie armii do nachalnej, partyjnej propagandy - może budzić, mówiąc delikatnie, lekkie zażenowanie".

Podczas tegorocznych obchodów, przypadającego 15 sierpnia w rocznicę Bitwy Warszawskiej, żołnierskiego święta, wojskowa defilada będzie poruszać się po nowej trasie - po Wisłostradzie wzdłuż bulwarów na zachodnim brzegu Wisły, a nie jak w ubiegłych latach al. Ujazdowskimi.

W Wielkiej Defiladzie Niepodległości ulicami stolicy przemaszeruje ponad tysiąc żołnierzy m.in. z wojsk: lądowych, specjalnych, obrony terytorialnej, sił powietrznych i marynarki wojennej, oraz 900 rekonstruktorów - pieszych i konnych. Planowany jest przejazd blisko 200 wojskowych pojazdów m.in. transporterów Rosomak, armatohaubic Krab, samochodów humvee, transporterów Stryker, czołgów Abrams, Twardy i Leopard, a także transporterów minowania narzutowego Kroton. Na niebie zaprezentuje się ponad 100 maszyn m.in. samoloty TS-11 Iskra, M-28 Bryza, C-295M, C-130, M-346, G550 oraz B737 oraz F-16 Jastrząb, a także śmigłowce - SW-4 Puszczyk, Mi-2 i W-3.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj