Beata Szydło w wywiadzie podkreśliła, że po ogłoszeniu wyników wyborów samorządowych w tabloidach publikowano artykuły, w których można było przeczytać, że "Szydło przyniosła pecha, bo gdzieś pojechała i przez Szydło ktoś tam przegrał".
- - oceniła.
Jak dodała, z drugiej strony są też smutne refleksje. - - podkreśliła.
- - mówiła. Według Szydło takie zachowanie szkodzi całemu obozowi i dlatego się temu sprzeciwia. - - powiedziała.
Dopytywana, czy to powyborcza refleksja, Szydło zaznaczyła, że już od kilkunastu miesięcy "co rusz uruchamiany jest festiwal publikacji >anty-Szydło<". - - powiedziała.
Według wicepremier, Komitet Społeczny Rady Ministrów "jest na celowniku zdecydowanie częściej niż podobne międzyresortowe ciała funkcjonujące w ramach rządu". - - podkreśliła.
Zaznaczyła, że pełniąc wysokie funkcje, rozumie, że jest "na świeczniku". - - powiedziała Szydło.
Wicepremier przyznała, że dostaje pytania dotyczące swoich dzieci, a jej rodzinę w domu nachodzą dziennikarze i fotografują z ukrycia. - - zaapelowała.