Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł PO składa doniesienie na była wiceminister rządu Donalda Tuska. Schetyna: Nie można dopuszczać do kłamstwa

11 grudnia 2018, 12:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna/Shutterstock
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna pozytywnie ocenia wniosek do prokuratury o ściganie b. wiceminister finansów w rządach PO-PSL Elżbiety Chojny-Duch za jej zeznania przed sejmową komisją śledczą ds. VAT.

Poseł PO Zbigniew Konwiński w poniedziałek poinformował, że złoży zawiadomienie do prokuratury w związku ze złożeniem fałszywych zeznań przed komisją śledczą przez byłą wiceminister finansów Elżbietę Chojnę-Duch.

Schetyna we wtorek w porannym wywiadzie dla radiowej Trójki powiedział, że wniosek do prokuratury przeciw Chojnie-Duch jest własną inicjatywą posła Konwińskiego. - dodał.

- stwierdził Schetyna.

Sankcja 30-proc. mogła być nakładana na przedsiębiorców, którzy zaniżają należność z tytułu podatku VAT lub wyłudzają jego zwrot. Schetyna powiedział, że bardzo się cieszy z informacji ws. złożenia wniosku i jest przekonany, że to była świetna decyzja posła Konwińskiego, - ocenił szef Platformy.

Konwiński w poniedziałek poinformował o swoim wniosku ". Jego zdaniem b. wiceminister miała składać fałszywe zeznania - podkreślił.

- mówił polityk.

Zeznająca w listopadzie Chojna-Duch mówiła przed komisją śledczą ds. VAT m.in., że proces legislacyjny przejmowali od urzędników resortu finansów zewnętrzni doradcy; według niej ówczesny minister finansów Jan Vincent Rostowski dopuszczając do tego akceptował konflikt interesów. Według Chojny-Duch był moment, o którym można powiedzieć, że funkcje ministra finansów przejął Sławomir Nowak, minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, szef gabinetu politycznego premiera Donalda Tuska. Z zeznań Chojny-Duch wynika, że Nowak miał nieformalną polityczną władzę nad formułowaniem prawa podatkowego na etapie prac rządowych.

Według Chojny-Duch zawiadomienie prokuratury w jej sprawie to zemsta za uczciwe zeznania przed sejmową komisją śledczą ds. VAT. Zaznaczyła, że zapozna się z zarzutami i złoży stosowne wyjaśnienia, jeśli zawiadomienie wpłynie do prokuratury.

Podkreśliła, że zawsze była przeciwna zniesieniu tzw. sankcji 30-proc. dla przedsiębiorców, którzy zaniżają należność z tytułu podatku VAT lub wyłudzają jego zwrot. - mówiła. Zaznaczyła, że nie zgadzała się też z argumentacją niektórych ekspertów, że sankcje są niezgodne z prawodawstwem UE i dlatego muszą być zniesione.

Dodała, że wszystkie akty prawne podpisywała z upoważnienia ówczesnego ministra finansów Rostowskiego, a proces legislacyjny nie należy od jednego urzędnika, tylko uczestniczą w tym setki osób. Przypomniała, że funkcję wiceministra pełniła tylko do lipca 2008 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj