Dziennik Gazeta Prawana logo

Prof. Krasnodębski chce debaty z Kopacz i Millerem. "Bo wiem, że po naszej stronie są lepsze argumenty"

8 marca 2019, 20:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prof. Zdzisław Krasnodębski
Prof. Zdzisław Krasnodębski /PAP Archiwalny
Prof. Zdzisław Krasnodębski, lider listy PiS w wyborach do PE w Wielkopolsce przekonuje, że jest gotowy do debat z tymi, którzy będą otwierali listy Koalicji Obywatelskiej, np. z Ewą Kopacz i Leszkiem Millerem. "Znam Unię nieco lepiej, niż ci, którzy byli premierami" – ocenił Krasnodębski.

Na konferencji prasowej obecny był również poseł PiS Jan Dziedziczak, który także kandyduje do Parlamentu Europejskiego z wielkopolskiej listy z ramienia PiS z miejsca 10.

Poseł Dziedziczak prezentując Krasnodębskiego powiedział o europośle: „Jest jednym z najwybitniejszych intelektualistów w Europie. Jest osobą, która jest zauważana w PE i ma realny wpływ na wydarzenia w parlamencie. Pan profesor, oprócz swoich walorów intelektualnych i politycznych, jako wiceprzewodniczący parlamentu ma instynkt pozytywistyczny i buduje".

Krasnodębski mówił, że celem powinno być to, by lista PiS osiągnęła jak najlepszy rezultat - "gdyby udało się zdobyć drugi mandat, byłoby tym lepiej dla Wielkopolski".

Zdaniem europosła ważna jest drużyna, która w parlamencie będzie przyjacielsko konkurować z innymi w celu kształtowania Europy.

- – powiedział Krasnodębski. Zapowiedział, że od kontrkandydatów oczekuje podczas kampanii wyborczej języka cywilizowanego i opierania się na faktach.

- - ocenił.

Zdzisław Krasnodębski powiedział, że część polityków Koalicji Obywatelskiej usiłuje też zbudować fałszywy obraz naszego kraju, "nie protestują, kiedy porównuje się Polskę do Rosji, Turcji czy Czeczenii lub innych krajów, w których rzeczywiście są łamane prawa człowieka" – powiedział i dodał, że "w każdej formacji politycznej są ludzie, którzy brak kompetencji nadrabiają zbyt agresywną retoryką".

- - oświadczył.

Wiadomo, że z wielkopolskiej listy PiS z drugiego miejsca wystartuje Andżelika Możdżanowska, która – jak poinformował poseł Jan Dziedziczak - od kilku dni jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Z trzeciego miejsca kandyduje posłanka Joanna Lichocka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: UEwyboryPEpis.
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj