Na środowej konferencji prasowej marszałek Senatu był pytany o postępy w sprawie ewentualnej odbudowy Pałacu Saskiego i wtorkową wypowiedź prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, że ratusz nie będzie partycypował w kosztach odbudowy. Według Trzaskowskiego bez zgody władz stolicy rząd nie będzie mógł wybudować czegokolwiek na działce należącej do miasta.

Reklama

Dopytywany przez dziennikarzy, co znaczy stwierdzenie, że Pałac zostanie odbudowany nawet bez zgody prezydenta Warszawy, odparł: "chcemy rozmawiać, będziemy rozmawiać, będziemy długo prowadzić debatę, bo chcemy przekonać również pana prezydenta co do odbudowy i liczymy na to, że nie będą stawiane nam problemy i kłopoty, wszystkie zostaną rozwiązane".

Jak mówił, w jednej części odbudowanego Pałacu Saskiego miałaby się znaleźć siedziba Senatu. A w drugiej, północnej części - jak mówił Karczewski - miałoby być "miejsce, które odnosi się do Grobu Nieznanego Żołnierza". - Chcemy tam zorganizować Muzeum Zniszczenia Warszawy, żeby pokazać wszystkim, jak była zniszczona Warszawa - powiedział Stanisław Karczewski. Ponadto, jak mówił, jedno z miejsc byłoby poświęcone "tym, którzy walczyli o wolność i niepodległość

I właśnie ta propozycja wywołała największe poruszenie w mediach społecznościowych. Jak wyliczyli internauci i dziennikarze, w stolicy są już trzy muzea pokazujące ogrom strat wojennych.

"Panie Marszałku, w stolicy są co najmniej 3 placówki, które pokazują ogrom strat: @muzeumwarszawy, jego oddział dot. odbudowy Starego Miasta i @1944pl" - napisał m.in. Roch Kowalski.

Reklama