Dziennik Gazeta Prawana logo

Siemoniak o "dobrej zmianie" w przemyśle obronnym: Jest porównywalna do najazdu Wandalów

28 marca 2019, 16:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tomasz Siemoniak
Tomasz Siemoniak/Shutterstock
Polski przemysł obronny jest w bardzo trudnej sytuacji, to obraz totalnej porażki obecnego rządu - uważa wiceszef Platformy Obywatelskiej i były szef MON Tomasz Siemoniak. Obecnemu rządowi politycy PO zarzucają nepotyzm, złe zarządzane i brak wizji rozwoju firm z tej branży.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Częstochowie Siemoniak przypomniał, że kilka lat temu polski przemysł obronny został skonsolidowany w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Chodziło o to, by łączyć zdolności polskich firm z tej branży, eksportować rodzime produkty i zaopatrywać wojsko.

wyliczał Siemoniak.

Jak podkreślił, sytuacja w PGZ przekłada się na życie w wielu miejscowościach, w których działają zakłady należące do Grupy i są często największymi pracodawcami. – wskazał polityk.

Obecnemu rządowi wiceszef Po zarzucił brak kompetencji, strategii i wizji rozwoju. – oświadczył.

Siemoniak podkreślił, że Polska nie może „wszystkiego kupować za granicą”, rezygnując z oferty polskich spółek. – powiedział.

Według posłów nieprawidłowości dotknęły także firmy działającej niedaleko Częstochowy firmy Maskpol, zajmującej się m.in. produkcją masek ochronnych i kamizelek kuloodpornych. Jak przekonywali, jeszcze kilka lat temu była ona "perłą w koronie" polskiego przemysłu obronnego, a ostatnio notuje coraz gorsze wyniki finansowe.

– powiedziała posłanka Izabela Leszczyna. Jej zdaniem kolejni prezesi,

Posłanka Halina Rozpondek oceniła, że przedsiębiorstwo Maskpol "" i jest dziś w dramatycznej sytuacji. – podkreśliła.

Na ręce obecnego prezesa Maskpolu posłowie PO składają pismo z pytaniami na temat sytuacji spółki; uważają, że kontrolę w tej firmie powinna przeprowadzić Najwyższa Izba Kontroli. Zwrócili się też z pytaniami w tej sprawie do ministra obrony narodowej. Jedno z nich dotyczy tego, ile kosztowała figura Archanioła Michała, którą postawiono na 50-lecie firmy na placu Maskpolu. – mówiła Leszczyna.

Jak oświadczyła, jeżeli posłowie nie otrzymają informacji z Maskpolu, oddadzą sprawę do sądu. przekonywała posłanka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj