Paweł Mucha w Radiu ZET skomentował wystąpienie Donalda Tuska na wiecu na Długim Targu w Gdańsku zorganizowanym w ramach Święta Wolności i Solidarności z okazji 30. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 roku.
Jak zaznaczył, słuchał jedynie fragmentów przemówienia. - - powiedział minister.
Przyznał też, że nie jest "jakimś wielkim admiratorem" mów szefa Rady Europejskiej. - - dodał Mucha.
Minister odniósł się też do fragmentu, w którym Tusk podkreślał, że w roku 1989 r. Solidarność była "czystą, pozytywną siłą", która była przeciw władzy, ale "była za wolnością, za demokracją, za rządami prawa, za dobrą konstytucją, za wejściem do wspólnoty politycznej Zachodu". Przekonywał, że "o to samo chodzi tym wszystkim, którzy chcą poparcia Polaków, głosu Polaków". - - mówił we wtorek Tusk.
W ocenie Muchy manierą, którą od dłuższego czasu realizuje Tusk, jest dzielenie Polaków. - - powiedział prezydencki minister.
- - podkreślił Mucha.