W środę prezydent Andrzej Duda wraz z pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą rozpoczną oficjalną wizytę w USA. Szczerski podkreślił na poniedziałkowej konferencji prasowej, że wizyta ta będzie miała trzy komponenty: rozmowy polityczne, energetyczne, a także na temat nowych technologii i współpracy gospodarczej.
Pierwszego dnia wizyty, 12 czerwca, para prezydencka spotka się w Białym z prezydentem Donaldem Trumpem i jego żoną Melanią Trump.
- - poinformował Szczerski. - - zapowiedział prezydencki minister.
Trzeci etap wizyty w Nevadzie i Kalifornii - jak mówił Szczerski - to etap biznesowy. - - zaznaczył.
- - podkreślił Szczerski.
Jak dodał, podczas wizyty Andrzeja Dudy w USA planowane jest podpisanie szeregu umów dwustronnych zarówno w zakresie zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce, ale także dot. sektora energetyki (w tym umowy biznesowe i umowy międzypaństwowe), w zakresie onkologii i nowych technik medycznych, a także dot. współpracy komercyjnej.
Szczerski: Obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce będzie zwiększona jakościowo i ilościowo
- - powiedział szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.
Szczerski w poniedziałek na konferencji prasowej, na której przedstawił program zbliżającej się wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w USA, wskazał, że zawiera ona komponent polityczny.
- - oświadczył Szczerski, wskazując, że rozmowy były prowadzone głównie przez MON i Pentagon, przy współpracy ekspertów i przedstawicieli prezydentów obu krajów.
- - podkreślił.
Szczerski zaznaczył jednocześnie, że zakończenie rozmów nie oznacza zakończenia procesu decyzyjnego. - - powiedział prezydencki minister.
Jak dodał, porozumienie zawiera dwa elementy - ogólną deklarację polityczną, mówiącą o charakterze wzajemnych, sojuszniczych zobowiązań i gwarancji, "jakich sobie udzielamy w ramach systemu NATO-wskiego, w ramach wspólnej troski o bezpieczeństwo całego paktu, naszej części tego paktu, wschodniej flanki". Druga część porozumienia - jak wskazał - jest bardzo szczegółowa i "zawiera komponenty tego, co pan prezydent w skrócie nazwał podczas ostatniej wizyty w USA Fortem Trump".
- - mówił.
- - podkreślił Szczerski.