Kosiniak-Kamysz stwierdził w radiowej Trójce, że tylko koalicja PO-PSL jest w stanie odsunąć PiS od władzy po wyborach. Zaznaczył jednak, że czas rozmów koalicyjnych z Platformą minął.
Jak mówił, dla PSL nie jest najważniejsze posiadanie miejsc w Sejmie. - podkreślił szef PSL. zaznaczył. Oświadczył, że PSL nie będzie poświęcać swoich wartości tylko dlatego, żeby być w Sejmie.
Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że PO wybrała program centrolewicowy, a nie chadecki. - zaznaczył polityk. Jak podkreślił nic nie stoi na przeszkodzie, by Platforma zawarła koalicję z lewicą - SLD i Wiosną.
Zdaniem lidera Stronnictwa, koncepcja budowy dwóch bloków jest lepsza, ponieważ daje ogromną szansę na to, że PiS nie będzie miało samodzielnej większości. ocenił.
Kosiniak-Kamysz podkreślił jednocześnie, że opozycja powinna ze sobą współpracować. - dodał. - dodał prezes PSL. - dodał.
- oświadczył szef PSL. Zapowiedział, że jego ugrupowanie wystartuje pod szyldem PSL-Koalicji Polskiej z komitetu "wymagającego 5-procentowego progu wyborczego".
Kosiniak-Kamysz był pytany, czy poda się do dymisji jeśli Stronnictwo nie wejdzie do Sejmu. - powiedział.
Szef PSL przyznał, że rozmawia o programie Kukiz'15. - mówił.