Dziennik Gazeta Prawana logo

W stolicy akcja "Powiedz Kidawie o sprawie". W tle m.in. prawa LGBT

25 września 2019, 19:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-Błońska/Agencja Gazeta
Przywrócenie lokalnych połączeń kolejowych, prawa osób transpłciowych i ochrona klimatu - to sprawy, z którymi wyborcy zgłosili się w środę w stolicy do kandydatki KO na premiera Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Niektórzy krytykowali kampanię wyborczą KO, zarzucając jej słabą widoczność.

Małgorzata Kidawa-Błońska zorganizowała w środę w Warszawie akcję pod hasłem "Powiedz Kidawie o sprawie". Stanowisko, gdzie kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera rozmawiała z potencjalnymi wyborcami, ustawiono przed Pałacem Kultury i Nauki, nieopodal namiotu Młodzieżowego Strajku Klimatycznego.

Wśród osób zainteresowanych spotkaniem z Kidawą-Błońską było dwoje uczestników Strajku - Zofia i Tytus. Młodzi ludzie dopytywali o program Koalicji Obywatelskiej, m.in. dlaczego znalazł się w nim postulat rozbudowy interkonektorów gazowych (jest o tym mowa w rozdziale pt. "Bezpieczeństwo energetyczne" - PAP). - dziwił się Tytus.

Kidawa-Błońska podkreślała, że popiera postulaty Strajku, by najszybciej, jak to tylko możliwe, walczyć z zanieczyszczeniem środowiska, zwłaszcza powietrza, jednak - jak przekonywała - cel ten należy realizować stopniowo. - powiedziała posłanka Platformy.

Kolejnym rozmówcą kandydatki KO na premiera był transpłciowy i biseksualny Sandor. - mówił.

Dodał, że jako osoba transpłciowa od kilku lat zmuszony jest też przechodzić upokarzającą procedurę uzgodnienia płci, która polega m.in. na konieczności złożenia pozwu w sądzie przeciwko własnym rodzicom. Mężczyzna krytykował też Platformę Obywatelską za to, że ustawa, która przed kilkoma laty miała uprościć procedurę zmiany płci, została przez Sejm poprzedniej kadencji uchwalona zbyt późno, w efekcie czego zawetował ją prezydent Andrzej Duda.

Kidawa-Błońska obiecała, że temat ustawy o uzgodnieniu płci wróci do Sejmu. - podkreśliła kandydatka KO na premiera. Przypomniała też, że w programie Koalicji jest postulat uregulowania związków partnerskich w Polsce.

Do Kidawy-Błońskiej zgłosił się też Piotr Figiel z fundacji Nowe Spojrzenie, który wskazywał na problem wykluczenia komunikacyjnego części gmin na terenie Mazowsza. - powiedział Figiel. Dodał, że o problemie tym rozmawiał m.in. z urzędnikami z Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego, jednak jak na razie bezskutecznie.

Kidawa-Błońska obiecała zająć się sprawą; zaprosiła też Piotra Figla na spotkanie do Biura Krajowego PO.

Kilka osób, z którymi Kidawa-Błońska miała okazję rozmawiać, narzekało na mało efektywną kampanię Koalicji Obywatelskiej. Ich zdaniem zarówno w stolicy, jak i pod Warszawą dużo bardziej widoczny jest PiS. - mówiła jedna z kobiet.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj