Dziennik Gazeta Prawana logo

Grodzki: Jestem gotowy do rozmów z prezesem PiS w sprawie Banasia

4 grudnia 2019, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tomasz Grodzki
Tomasz Grodzki/PAP
Zmiana ustawy o NIK to poważne zagadnienie; należy się zastanowić, czy nie ma innych sposobów, aby rozwiązać sytuację szefa NIK Mariana Banasia – powiedział marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Dodał, że jest gotów rozmawiać o tej sprawie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

Szef NIK Marian Banaś oświadczył w środę, że był gotów złożyć rezygnację, ale - jak zaznaczył - stał się przedmiotem brutalnej gry politycznej. Zadeklarował, że jest gotów odpowiedzieć na każde pytanie śledczych, a jeśli zajdzie potrzeba zrzec się immunitetu. Podkreślił też, że będzie kontynuował misję w poczuciu odpowiedzialności.

Marszałek Senatu, który w środę złożył wizytę w Brukseli, był pytany czy szef NIK będzie wezwany przez senackie komisje do stawienia się i odpowiedzi senatorów. Grodzki podkreślił, że Senat podtrzymuje zaproszenie dla Banasia na 10 grudnia na posiedzenie komisji samorządu terytorialnego i administracji państwowej. Wyraził nadzieję, że szef NIK skorzysta z tego uprawnienia.

Pytany o plan "B" PiS – zmianę konstytucji lub zmianę ustawy o NIK, Grodzki powiedział:

Według marszałka - zaznaczył. – dodał Grodzki.

W oświadczeniu opublikowanym w środę na stronie Najwyższej Izby Kontroli Banaś stwierdził, że "wobec pojawiających się w mediach doniesień związanych z jego działalnością, ale przede wszystkim powodowany troską o przyszłość NIK zdecydował się przekazać, iż był gotów złożyć urząd prezesa NIK". "Z przykrością stwierdziłem jednak, że moja osoba stała się przedmiotem brutalnej gry politycznej" – podkreślił.

Podkreślił, że jego zadaniem, jako prezesa NIK, jest zapewnienie dalszego stabilnego działania Izby, wolnego od wszelkich politycznych nacisków i gier. "Przypominam, że podwaliny pod nowoczesną ideę niezależnej kontroli państwowej położył już w latach 90. prezes Izby śp. Lech Kaczyński. W pełni zgadzam się z taką filozofią funkcjonowania Najwyższej Izby Kontroli" - powiedział. "Dlatego w poczuciu odpowiedzialności za Najwyższą Izbę Kontroli będę kontynuował powierzoną mi przez parlament misję" – oświadczył.

Prokuratura Regionalna w Białymstoku wszczęła we wtorek śledztwo dotyczące m.in. podejrzeń nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych Banasia. Rzecznik prokuratury zaznaczył, że to postępowanie przygotowawcze w sprawie, czyli nikomu dotąd nie postawiono zarzutów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj