Instytut Pamięci Narodowej na poważnie wziął się za wyjaśnianie, czy były wiceminister sprawiedliwości, jeden z najbliższych współpracowników Zbigniewa Ziobry, popełnił zbrodnię komunistyczną. "Wszczęto śledztwo" - informuje IPN. Chodzi o wyrok wydany przez sędziego Kryżego na Bronisława Komorowskiego w 1980 roku.
Sędzia Andrzej Kryże - jeszcze do niedawna wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS - skazał w 1980 roku na kary więzienia m.in. obecnego marszałka Komorowskiego, dzisiejszego posła PO Andrzeja Czumę i inne osoby za zorganizowanie w Warszawie zakazanych wtedy obchodów Święta Niepodległości.
Bogusław Czerwiński, szef warszawskiego pionu śledczego IPN, powiedział, że postępowanie toczy się "w sprawie przekroczenia uprawnień funkcjonariusza PRL przez bezprawne skazanie" - a nie przeciw konkretnej osobie.
Kryże mówi, że chciałby poznać uzasadnienie tej decyzji. Twierdzi, że w 1980 roku rozpatrywał tylko odwołanie od orzeczenia kolegium ds. wykroczeń, ale dopatrzył się w nim dwóch nieprawidłowości, dzięki czemu złagodził karę
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|