Radosław Sikorski przed zaprzysiężeniem szukał pomocy u rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego. Prosił go o interwencję w sprawie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który miał naruszyć jego dobra osobiste. Tygodnik "Wprost" potwierdził tę informację w biurze rzecznika praw obywatelskich.
Chodziło o sugestie prezydenta Kaczyńskiego, że pewne fakty z życia Sikorskiego stoją na przeszkodzie do objęcia przez niego stanowiska ministra spraw zagranicznych.
"Radosław Sikorski rozmawiał z rzecznikiem Kochanowskim telefonicznie" - powiedział tygodnikowi "Wprost" Stanisław Wileński, rzecznik prasowy Janusza Kochanowskiego.
Rzecznik praw obywatelskich poprosił o przesłanie takiego wniosku na piśmie, "ale dotychczas takie pismo nie wpłynęło" - dodał Wileński. Janusz Kochanowski, do momentu
aż pismo od Sikorskiego nie wpłynie, nie chciał komentować tej sprawy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|