– mówił lider PSL, który w sobotę w Limanowej (Małopolska) otworzył biuro poselskie Urszuli Nowogórskiej.
Podkreślił on, że w odróżnieniu od swoich kontrkandydatów "cały czas jest na spotkaniach z wyborcami, wyjazdach w całej Polsce" i zadeklarował, że będzie nadal to robił.
– mówił Kosiniak-Kamysz.
Kandydat PSL na prezydenta pytał również podczas konferencji prasowej w Limanowej, czy prezydent Andrzej Duda nadal chce wnieść poprawkę do konstytucji, która gwarantowałaby członkostwo Polski w Unii Europejskiej i strukturze NATO.
Lider PSL przypomniał wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy z 3 maja ubiegłego roku, kiedy to prezydent mówił o potrzebie wpisania członkostwa Polski w Unii Europejskiej do konstytucji. – pytał Kosiniak-Kamysz. Przekonywał, że jest gorącym zwolennikiem wspólnoty europejskiej.
– podkreślił.
Kandydat PSL na prezydenta pytał publicznie prezydenta Dudę, czy jest zwolennikiem obecności Polski w Unii Europejskiej i czy podtrzymuje swoje zdanie z maja 2019 roku, kiedy wzywał do wpisania członkostwa Polski w Unii Europejskiej do konstytucji.
– mówił Kosiniak-Kamysz.
Kandydat PSL zadeklarował, że w najbliższym czasie PSL zgłosi w parlamencie projekt ustawy dotyczącej finansowania edukacji. Według projektu subwencja oświatowa ma w całości pokrywać wynagrodzenia dla nauczycieli. Kosiniak-Kamysz przekonywał, że ta ustawa "wyprowadzi polską szkołę na prostą i da szansę samorządom na inwestycje".
– przekonywał lider ludowców.
Dodał on, że nie zna miejscowości, która nie musiałaby z roku na rok dokładać coraz więcej do edukacji, przez co nie może finansować innych zadań, które są zadaniami własnymi.
– zakończył Władysław Kosiniak-Kamysz.