Usprawiedliwiam ludzi, którzy nie zgadzają się na to, by prezydent bez konsekwencji łamał konstytucję - powiedział w wywiadzie opublikowanym w czwartkowym "Super Expressie" przewodniczący PO Borys Budka. Dodał, że "nie ma szacunku dla prezydenta".
Przewodniczący PO Borys Budka w wywiadzie udzielonym w "Expressie Biedrzyckim" i opublikowanym w czwartkowym "Super Expressie" odniósł się m.in. do wydarzeń w Pucku, w których manifestujący zakłócali wystąpienie prezydenta. Zapytany, czy usprawiedliwia tych, którzy przeszkadzali odpowiedział: - powiedział Budka.
Wskazał, że prezydent nie może zapominać, że przez 5 lat doprowadził do sytuacji, w której mamy największy w historii konflikt z Unią Europejską. - stwierdził lider PO.
mówił Budka.
Dodał też, że nie może być tak, że z jednej strony ludzie są poniewierani, a z drugiej nie mogą wyrazić swojego sprzeciwu. - powiedział Budka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|