Na konferencji prasowej Biedroń odniósł się do piątkowego spotkania z szefem NIK Marianem Banasiem. O spotkanie z marszałek wystąpił prezes NIK po tym, gdy na zlecenie prokuratury w Białymstoku, funkcjonariusze CBA przeprowadzili przeszukania w 20 miejscach na potrzeby śledztwa dotyczącego m.in. podejrzeń nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych Banasia; CBA weszło także do siedziby NIK, w tym do gabinetu szefa Izby. Banaś oświadczył, że jako prezes NIK "stanowczo sprzeciwia się naruszeniu konstytucyjnej zasady niezależności NIK".
– podkreślił w piątek Biedroń. - dodał. - mówił polityk.
- dodał europoseł. – podkreślił kandydat Lewicy.
Biedroń ocenił, że wyniki wyborów zdecydują, czy Polska po 10 maja wróci na ścieżkę demokracji i czy zrobi też krok do przodu. Przypomniał, że będąc prezydentem Słupska kierował się zasadą transparentności. – zaznaczył.
Dodał, że Polska ma szansę po raz pierwszy od 5 lat zrobić krok do przodu. – podkreślił Biedroń.
Biedroń odniósł się też do trwającego w Brukseli nadzwyczajnego szczytu UE, podczas którego szefowie państw i rządów próbują wypracować kompromis w sprawie unijnego budżetu na lata 2021-2027. Europoseł poinformował, że w czwartek odbył w Brukseli szereg spotkań m.in. z premierami państw unijnych i komisarzami UE. – zaznaczył polityk.
- dodał europoseł.
Biedroń zapewnił jednak, że jako członek komisji budżetowej Parlamentu Europejskiego i jako jeden z liderów europejskiej lewicy, zrobi wszystko – zaznaczył Biedroń.
Według niego jeżeli polski Rząd nie zobowiąże się do przestrzegania zasady praworządności, to Unia Europejska - ocenił. – podkreślił Biedroń.
W piątek i w sobotę Robert Biedroń uczestniczy w spotkaniach w Wielkopolsce; w piątek odwiedził Leszno i Poznań, w sobotę spotka się z mieszkańcami Gniezna, Konina i Kal