Zbigniew Ziobro został we wtorek zapytany o słowa I prezes SN Małgorzaty Gersdorf skierowane w piśmie procesowym do Trybunału Konstytucyjnego. Prezes Gersdorf uzasadniła w nim, że przedstawiciel SN nie będzie uczestniczył w rozprawie przed TK dot. sporu kompetencyjnego ponieważ, Trybunał w tym składzie "utracił możliwość rzetelnego wykonywania funkcji powierzonych mu przez ustrojodawcę".
- odpowiedział Ziobro.
Szef MS dodał, że to w Konstytucji znajduje się odpowiedź "co prezes Sądu Najwyższego może czynić, a gdzie jego kompetencje się kończą i gdzie zaczynają się kompetencje Trybunału Konstytucyjnego".
- dodał.
W piśmie procesowym zamieszczonym przez portal rmf24.pl I prezes SN Małgorzata Gersdorf oświadczyła, że skład Trybunału Konstytucyjnego wyznaczony do rozpoznania sporu kompetencyjnego jest sprzeczny z przepisami prawa. Zapowiedziała też, że Sąd Najwyższy nie weźmie udziału we wtorkowej rozprawie.
Chodzi o wniosek marszałek Sejmu Elżbiety Witek, który wiąże się z pytaniami prawnymi I prezes Sądu Najwyższego i podjętą 23 stycznia br. uchwałą trzech izb SN - Cywilnej, Karnej i Pracy. Ogólnie według uchwały nienależyta obsada sądów jest wtedy, gdy w ich składzie znajduje się osoba wyłoniona przez aktualną KRS, choć pociąga to za sobą różne skutki w zależności od szczebla sądu i dat orzeczeń.
Wniosek marszałek Sejmu został sformułowany dzień przed podjęciem uchwały przez SN. Marszałek Elżbieta Witek zwróciła się we wniosku o rozstrzygnięcie sporu między SN a Sejmem oraz między SN a prezydentem. Chodzi m.in. o przepisy konstytucji odnoszące się do podziału władz i powoływania sędziów.
- czytamy w piśmie procesowym, które 28 lutego prezes Gersdorf skierowała do TK.
W ocenie SN, w składzie orzekającym wyznaczonym do rozpoznania niniejszej sprawy zasiadać będą osoby nieuprawnione do orzekania. Chodzi m.in. o sędziego Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka, który zostali wybrani na stanowisko w miejsce zmarłych sędziów Lecha Morawskiego i Henryka Ciocha. Z kolei ci ostatni - według SN - zostali wybrani na obsadzone już wcześniej prawidłowo stanowiska sędziowskie. Do nieuprawnionych do orzekania SN zaliczył także wiceprezesa TK Mariusza Muszyńskiego.
- czytamy w piśmie I prezes SN.
Prezes SN podkreśliła w piśmie, że postępowanie zainicjowane wnioskiem marszałek Witek powinno, ze względu na niedopuszczalność wydania orzeczenia, ulec umorzeniu w całości.