Nie zmieniła się determinacja, żeby walczyć skutecznie z korupcją. Zmieniło się nastawienie co do pewnej metody - zapewnia Donald Tusk. "Mam obsesję antykorupcyjną" - przyznał premier w "Sygnałach Dnia" w radiowej Jedynce.
"Uważam, że to co najważniejsze dla polskiego rządu, to szukanie sposobów, które przede wszystkim uniemożliwią korupcyjne zachowania urzędników" - tłumaczył Tusk.
Jego zdaniem, korupcja rodzi się z reguły tam, "gdzie urzędnik państwowy, a także lekarz, mają zbyt dużą władzę nad obywatelem, gdzie trzeba kupić jakieś tam usługi za lewe pieniądze, a głównym sposobem zwalczania korupcji jest odebranie przesadnej władzy urzędnika nad obywatelem".
Premier dodał, że "państwo musi budować zaufanie i przejrzystość, a nie opresję i przesadną kontrolę".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|