Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier przyznaje się do obsesji

25 lutego 2008, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk mysli o prezydenturze, choć urząd premiera go też zadowala
Donald Tusk mysli o prezydenturze, choć urząd premiera go też zadowala/Inne
Nie zmieniła się determinacja, żeby walczyć skutecznie z korupcją. Zmieniło się nastawienie co do pewnej metody - zapewnia Donald Tusk. "Mam obsesję antykorupcyjną" - przyznał premier w "Sygnałach Dnia" w radiowej Jedynce.

"Uważam, że to co najważniejsze dla polskiego rządu, to szukanie sposobów, które przede wszystkim uniemożliwią korupcyjne zachowania urzędników" - tłumaczył Tusk.

Jego zdaniem, korupcja rodzi się z reguły tam, "gdzie urzędnik państwowy, a także lekarz, mają zbyt dużą władzę nad obywatelem, gdzie trzeba kupić jakieś tam usługi za lewe pieniądze, a głównym sposobem zwalczania korupcji jest odebranie przesadnej władzy urzędnika nad obywatelem".

Premier dodał, że "państwo musi budować zaufanie i przejrzystość, a nie opresję i przesadną kontrolę".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj