Dziennik Gazeta Prawana logo

Biedroń bije w Gowina. Mówi też o pułapce zastawionej przez Kaczyńskiego

20 kwietnia 2020, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Robert Biedroń
<p>Robert Biedroń</p>/Shutterstock
Nie czas na układy polityczne z tymi, którzy przez ostatnie lata niszczyli kraj, a dzisiaj sobie nie radzą – skomentował Robert Biedroń pomysł Borysa Budki (KO), by wybory przeprowadzić za rok, i informacje o negocjacjach ws. terminu wyborów z prezesem Porozumienia Jarosławem Gowinem.

Kandydat Lewicy na prezydenta zapewnił, że jego ugrupowanie nie przyłoży się do zmian konstytucji ani ordynacji wyborczej. Zapowiedział, że we wtorek przedstawi swój "plan dla Polski".

W poniedziałek Budka przedstawił propozycję "bezpiecznych wyborów prezydenckich", które miałyby się odbyć 16 maja 2021 przy mieszanym sposobie głosowania - bezpośrednio i korespondencyjnie.

mówił Biedroń.

Przestrzegł przed układami "z tymi, którzy dzisiaj nie dają sobie rady, są nieudacznikami politycznymi, nie chronią miejsc pracy, nie chronią przedsiębiorców".  – powiedział. – dodał.

– powiedział Biedroń. – zadeklarował. Dodał, że takie jest też stanowisko senatorów Lewicy.

Zapowiedział, że przedstawi swój "plan dla Polski – plan wychodzenia z tego kryzysu; plan jak ratować miejsca pracy, jak ratować małe i średnie przedsiębiorstwa, jak realnie pomóc samorządom, ochronie zdrowia".

Według przewodniczącego klubu Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego rozmowy o wyborach, a nie ratowaniu gospodarki - wobec wzrostu liczby zachorowań na COVID-19, problemów branż turystycznej i eventowej - to "brak rozsądku".  – powiedział Gawkowski.

Budka przedstawiając swoją propozycję argumentował, że pozwoliłaby ona politykom skupić się obecnie na zdrowiu, życiu i bezpieczeństwie ekonomicznym obywateli. Zastrzegł, że granicą jest konstytucja.  – zapewnił. Pytany, czy planuje rozmowy z prezesem Kaczyńskim i premierem Mateuszem Morawieckim, powiedział, że będzie "proponował spotkanie każdemu liderowi ugrupowań partyjnych w parlamencie", najpierw zwracając się do "przyjaciół po stronie opozycyjnej".

Natomiast projekt zmiany konstytucji, autorstwa Porozumienia, przewiduje zmianę systemową polegającą na wprowadzeniu jednej, 7-letniej kadencji prezydenta bez możliwości reelekcji, z równoczesnym wydłużeniem kadencji obecnego prezydenta Andrzeja Dudy o dwa lata, także bez możliwości ponownego wyboru.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj